AWO Forum
Usprawnienia Porady => AWO na codzień => Wątek zaczęty przez: hckosmo w Stycznia 27, 2011, 07:14:13 pm
-
Prawidłowe docieranie motocykla ma zasadniczy wpływ na jego trwałość i osiągi w czasie eksploatacji. Okres docierania odpowiada przebiegowi 2000km. W okresie docierania do 1500km nie wolno przekraczać na poszczególnych biegach następujących dopuszczalnych prędkości:
Na pierwszym biegu: 20km/h
Na drugim biegu: 35km/h
Na trzecim biegu: 50km/h
Na czwartym biegu: 70km/h
( są to dane dla nowego lub dość młodego motoru. W praktyce wychodzi na to że te prędkości powinny być jeszcze mniejsze )
Jeżeli motocykl jest eksploatowany z wózkiem bocznym, to podane wartości powinny być mniejsze o15%
W okresie docierania należy unikać dużych wzniesień i jazdy po złych drogach. Przejeżdżane odcinki drogi na I i II biegu powinny być jak najkrótsze. Należy wybierać takie drogi, aby nie zachodziła konieczność częstej zmiany biegów i nadmiernego przyspieszania. Nie wskazana jest też jazda z pasażerem, lub bagażem w początkowej fazie docierania. Przed każdą jazdą należy sprawdzić poziom oleju w silniku, skrzyni biegów oraz przekładni tylnej ( napędowej ). Pierwsza wymiana oleju powinna nastąpić po przejechaniu 250 km, w miarę możliwości silnik oraz skrzynię biegów należy przepłukać olejem wrzecionowym. Każda następna wymiana oleju powinna nastąpić co 2000km
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
-
jasne z tymi wzniesieniami. Jestem góral niskopienny i jakbym niechciał wyjechać z garażu to mam górke:)
-
mam podobne problemy z tymi górkami a śmiganie po jednej płaskiej trasie po kotlinie Oświęcimskiej jest strasznie nudne
_________________
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja...
-
A wiecie jak ja wam zazdroszczę tych górek?
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
-
hckosmo fajnie się wydaje komuś co nie mieszka w górach i tylko na wakacje przyjedzie
_________________
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja...
-
wiem wiem czytałem kiedyś taką fajną opowieść jak pewien facet kupił dom w beskidach, było fajnie do.....zimy
http://www.mojageneracja.pl/2653420/blog/178590742047b4ae70d5d24/0
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
Ostatnio zmieniony przez hckosmo dnia 03 Mar 2011 07:58 pm, w całości zmieniany 1 raz
-
Witam
Opowieść faktycznie niczego sobie ale powiem z własnego doświadczenia zima w górach dla kogoś kto mieszkał do tej pory na nizinach może być nieco przytłaczająca ale dla ludzi tam mieszkających tam na stałe ?? myślę ze się przystosowują i nie tyle do życia ale co ważne do warunków panujących na drogach do tego że zima trwa znacznie dłużej i z odśnieżaniem bywa różnie ,że drogi to nie proste bez zakrętów rodem ze stanów zjednoczonych a w większości zakręt na zakręcie i do tego strome podjazdy ,zjazdy strome zbocza i można by tu bez końca no i zimówki to już codzienność łańcuchy obowiązkowo w bagażniku
_________________
Należy mieć również na uwadze że każdy pojazd stanowi element majątku narodowego i dlatego w interesie nie tylko osobistym ale i ogólno narodowym winien być jak najdłużej zachowany w stanie gotowości technicznej
-
mustang nic dodać nic odjąć
_________________
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja...
-
Moje docierania wyglądają inaczej. Do benzynki dodaję olej do 2-suwów ( tak ok. 1:30). Silnik pracuje na troszkę podwyższonym biegu jałowym (żeby nim nie szarpało) Na cylinder nawiew dmuchawy. Pierwsze cykle to ok 10 min pracy. Panowie ciągle coś przyjemnego, czyli ciągłe macanie temperaturowe. Cykle pracy dłuższe. Jak nie mam koła to docieranie odbywa się na biegach. Oczywiście dolewam oleju do dyfra lub zakładam sam zabierak. Po zużyciu 3 baków spoko mogę wyjechać w traskę do Pińczowa na lody.
-
8) 8) 8)
-
Szkoda byłoby mi tyle paliwa bezproduktywnie puścić z dymem :'(
Ale znam człeka co to ruskie boxery dociera na zimno na tokarce. Pamiętam też jak lata temu kolega Kaśkę docierał ciągając ją po mieście w tę i nazad na holu za Kaszlakiem. Co kraj to obyczaj :)
-
Każdemu wolno kochać.