AWO Forum

Usprawnienia Porady => Adresy warsztatów => Wątek zaczęty przez: Donald w Lutego 03, 2011, 10:02:25 pm

Tytuł: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Donald w Lutego 03, 2011, 10:02:25 pm
Czy ktoś ma namiary na warsztat regenerujący gaźniki? Gaźnik do AWO T to obecnie rarytas (wszystkie jakie widziałem na Allegro to albo Sport lub motopompa). Muszę w komorze pływaka wyfrezować gniazdo iglicy zanim założę nową i szukam kogoś kto to zrobi?
_________________
Donald
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: cadyx w Lutego 03, 2011, 10:03:08 pm
A jakie jest tam gniazdo zaworu iglicy: proste czy stożkowe?
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Donald w Lutego 03, 2011, 10:03:35 pm
Iglica to stożek więc sądzę, że gniazdo będzie proste.
_________________
Donald
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: cadyx w Lutego 03, 2011, 10:04:45 pm
Sprawdziłem w swoim gaźniku i gniazdo jest stożkowe. Wobec tego wątpię aby ktoś posiadał frez z odpowiednim stożkiem. Poza tym jak ktoś przeleci to frezem to gniazdo się znacznie pogłębi. Wieczorem napiszę ci jakbym to zregenerował na twoim miejscu.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: LukS w Lutego 03, 2011, 10:05:40 pm
Wątek trochę inny więc proponowałbym dyskusje przenieść gdzie indziej czyli do działu "Gaźnik". Ja bynajmniej tam zamieściłem kilka zdań do powyższej dyskusji.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Długi w Lutego 03, 2011, 10:06:27 pm
Podaję namiar na warsztat regeneracji gaźników (oddałem tam swój od Awo T):

Mechanika Precyzyjna
Michał Hetmann
Ul. Langego 14
62-041 Puszczykowo
Tel. (061) 813 37 01
e-mail: gazniki@reges.pl
www.reges.pl/gazniki.htm

Koszt całkowitej regeneracji wyniósł mnie 220zł.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:07:10 pm
Odebrałem dziś gaźnik z Puszczykowa. Robota na najwyższym poziomie. Polecam.
_________________
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: seneb w Lutego 03, 2011, 10:09:00 pm
Michał możesz wrzucić zdjęcia gaźnika i napisać ile zapłaciłeś za regeneracje?
_________________
Potrzebujesz coś pochromować?
Zadzwoń 609-573-753
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: mustang w Lutego 03, 2011, 10:09:56 pm
Ja planuje większą zabawę z gaźnikiem na następną zimę no chyba ze nie da sie go za nic w świecie wyregulować wiesz moze co wchodziło w zakres prac regeneracyjnych i za jaką kasę jak to ustalałeś ja to bym raczej musiał im gażnik wysłać bo mam troche daleko czyli bym sie musiał przez telefon dogadać

Jeżdzę na BFV N22-2 Płaska przepustnica
_________________
Należy mieć również na uwadze że każdy pojazd stanowi element majątku narodowego i dlatego w interesie nie tylko osobistym ale i ogólno narodowym winien być jak najdłużej zachowany w stanie gotowości technicznej
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Lutego 03, 2011, 10:10:24 pm
Każdy gaźnik do awo można rozbebeszyć tak że czyszczenie kanałów w środku nie sprawia problemu. Na Twoim miejscu trochę pomęczył bym się sam nad gaźnikiem i jeżeli nic nie zdziałasz to wtedy wyślesz do regeneracji. Większości gaźników ma okropnie zużyte przepustnice i rozpylacze i dysze.

Dysze można prosto czyścić wykonując końcówkę do szybkozłączek w kompresorze(nakrętka M6,M5). Wkręcasz dyszę w końcówkę i załączasz kompresor (wypada mieć dobry filtr i odwadniacz żeby jeszcze większego syfu nie zrobić) Reszta to moczenie gaźnika w nitrze i acetonie.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:13:41 pm
Prace polegały na wymianie:
rozpylacz i dysze, śruba regulacji mieszanki, uszczelki, przepustnica płaska.
Regeneracja iglicy pływaka wraz z gniazdem, osada linki gazu, powierzchni współpracujących z przepustnicą.
Dopasowana nowa sprężyna przepustnicy. Na wszystko gwarancja.
Koszt razem z przesyłkom --250 zł.
_________________
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: mustang w Lutego 03, 2011, 10:14:38 pm
Gaźnik jaki posiadam jest naprawdę w dobrym stanie przeczyszczony dysze dobre luz na przepustnicy naprawdę minimalny wymienione wszystkie uszczelki gaznik naprawdę mało jezdził Jedyny problem jaki mam to dosć opornie reaguje na regulacje iglicy od powietrza i mam problem z ustawieniem poziomu paliwa w komorze wiem ze powinno być 30 mm od górnej krawędzi ale to przy załozeniu ze wszystkie uszczelki są takiej samej gróbosci jak fabrycznie mam tylko jedno nacięcie do regulacji pływaka ale tak było w oryginale wiecej nacięc to juz jakaś samoróbka bo powinno być tylko jedno teraz musze zmierzyc jaki poziom jest na tym nacięciu i zobaczymy co dalej
_________________
Należy mieć również na uwadze że każdy pojazd stanowi element majątku narodowego i dlatego w interesie nie tylko osobistym ale i ogólno narodowym winien być jak najdłużej zachowany w stanie gotowości technicznej
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Donald w Lutego 03, 2011, 10:15:20 pm
Michał, a czy gaxnik po regeneracji był też poddany regulacji czy też to żmudna czynność pozostaje do zrobienia we własnym zakresie? Miałem takie gaźniki, ze mimo regeneracji nie można ich było ustawić.
_________________
Donald
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:16:49 pm
Dopiero czeka na założenie. Zawsze gaźnik ustawiałem na konkretnym silniku.
_________________
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: hckosmo w Lutego 03, 2011, 10:18:07 pm
Widziałem jak wygląda gaźnik długiego po regeneracji - wprost nie mogłem się napatrzeć
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: seneb w Lutego 03, 2011, 10:22:15 pm
A gaźnik szkiełkowali?
_________________
Potrzebujesz coś pochromować?
Zadzwoń 609-573-753
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:22:47 pm
Gaźnik szkiełkowany, stalowe części oksydowane.
_________________
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: hckosmo w Lutego 03, 2011, 10:23:48 pm
Michał mogę cię prosić o wrzucenie fotki gaźnika. chciałbym uzupełnić wątek o oryginalnych częściach o rodzaje gaźników.

http://www.simson_awo.postuj.pl/zestawienie-czeci-orginalnych-forum3577.html
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: auc w Lutego 03, 2011, 10:24:13 pm
Mój gaźnik przyszedł tydzień temu z regeneracji, teraz jest założony, wolne obroty ustawione wstępnie. Jest nowa przepustnica, dysze, wszystko wyczyszczone - jak nowe. Sprężyne zrobiłem po swojemu, czyli na lince. Najważniejsze, że na przepustnicy nie ma luzów. Teraz to wyglada tak: http://wuj1.fotosik.pl/albumy/741764.html
Warsztat jest naprawdę wart polecenia, świetny kontakt z panem Hetmannem, jakość wykonania, wszystko zrobione zgodnie z umową, oczywiście gwarancja
_________________
red tank
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: cadyx w Lutego 03, 2011, 10:26:45 pm
Ciekawe jak gość zregenerował stożek zaworu pływaka i gniazdo.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: LukS w Lutego 03, 2011, 10:27:23 pm
Pytanie czy ten Pan regeneruje przepustnice cylindryczne?
AUC
Nie zakładasz przekładki np.bakelitowej między głowicą a gaźnikiem?
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: auc w Lutego 03, 2011, 10:27:51 pm
Iglicę zaworu miałem nową a gniazdo było w dobrym stanie więc to nie było robione.
O cylindrycznych mówił, że jest trudniej ale chyba robi, najlepiej zadzwonić i się zapytać bezpośrednio, kontakt jest bardzo dobry.
http://www.reges.pl/gazniki.htm
Co do przekładki, to mam ją ale jak gaźnik wysyłalem do regeneracji to przekładkę gdzieś schowałem żeby nie zginęła i teraz jej szukam....
_________________
red tank
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:28:32 pm
Kilka zdjęć po regeneracji:
(http://images49.fotosik.pl/272/a43c469cc481850b.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images41.fotosik.pl/267/17e29abdac8d997d.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images49.fotosik.pl/272/c1ad68e7a5a173da.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images48.fotosik.pl/272/e15cbabc74b714da.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Iluminator w Lutego 03, 2011, 10:29:06 pm
Uhuhu- dobra robota- jutro swój gaźnik wysyłam.
_________________
.::Motörhead::.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Lutego 03, 2011, 10:29:46 pm
No no robi wrażenie  Oby działał tak dobrze jak wygląda
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: seneb w Lutego 03, 2011, 10:30:22 pm
Michał dzięki za zdjęcia, na nie czekałem  Wyślę im 2 gaźniki do turista. Właśnie co do trwałości to najlepiej po skończonym sezonie 2010 rozebrać gaźnik i zweryfikować stopień zużycia.
_________________
Potrzebujesz coś pochromować?
Zadzwoń 609-573-753
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Lutego 03, 2011, 10:30:50 pm
Mam takie pytanko, dają stare części z powrotem ?
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Michał w Lutego 03, 2011, 10:31:23 pm
Oddają, stalowe oksydowane.
_________________
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Iluminator w Lutego 03, 2011, 10:32:16 pm
Mój gaźnik wrócił w sobote, tak to wygląda- test praktyczny w bliskim czasie:

(http://img683.imageshack.us/img683/1618/77882675.jpg)

(http://img528.imageshack.us/img528/300/55990971.jpg)

(http://img90.imageshack.us/img90/5388/85094336.jpg)

(http://img704.imageshack.us/img704/5679/64007036.jpg)

(http://img20.imageshack.us/img20/844/56786816.jpg)

Graty ze starego:

(http://img168.imageshack.us/img168/4484/83768818.jpg)
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: LukS w Lutego 03, 2011, 10:32:59 pm
Zdjęcia miodzio - widać z nich nawet więcej niż potrzeba 

Zastanawia mnie fakt jak ten fachowiec od regeneracji rozwiązał mocowanie komory pływakowej?
Oryginalnie jest to nakrętka na klucz bodajże 22 (ta z otworkami, widać ją na ostatniej fotce po lewej stronie), która służy do zamocowania komory pływakowej do korpusu.
Po regeneracji jest to zrobione w inny sposób tzn. jest to część walcowa??
Czym w takim razie przykręca się komorę pływakową - korkiem od dyszy głównej paliwa?

Wydaje mi się, że pokrywka komory pływakowej powinna być przykręcana wkrętami z łbem walcowym (na wkrętak) a nie śrubami z łbem sześciokątnym (na klucz).
Przyznam się (co by nie być posądzony o czepialstwo), że sam mam wkręty ale z łbem stożkowym
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: Cykor w Lutego 03, 2011, 10:33:35 pm
Widziałem i montowałem taki sam gaźnik od tego samego regeneratora
i śruby mocujące pokrywę komory pływakowej były mosiężne na wkrętak płaski dodatkowo miały moletkę na łbie.Natomiast ten gaźnik miał zerwany gwint na elemencie który mocuje komorę pływakową,dlatego dorobiono nowy,tylko jak to odkręcić jeśli nie ma wejścia na klucz?Pozostają mało
kulturalne sposoby,zresztą widać,że było to skręcane prawdopodobnie
w uchwycie tokarskim.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: dragunovv w Marca 01, 2012, 03:28:34 pm
Odswieze troche wątek, wiadomo juz jak sprawuja sie te gazniki po regeneracji?? jak z trwałością? sam mam w obecnej chwili mam pegaza i chyba sie zlituje nad oryginalem z plaska przepustnica.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: skrzydlaty w Grudnia 14, 2013, 05:31:16 pm
hej!

A ja mam osobiście złe doświadczenia z panem z Puszczykowa.
Dla mnie jest to warsztat kosmetyki artystycznej, a nie mechaniki precyzyjnej.
Człowiek nie ma pojęcia o regeneracji gaźników. Jeśli wykorzystuje dostępne na rynku części zamienne,
jeszcze to jakoś wychodzi.
Przy rzeczach wymagających pomyślenia i posiadania własnych wzorów oraz wiedzy technicznej
na temat działania gaźnika, robi się problem.
U mnie 300% porażki - tzn. dwa gaźniki (bing i amal) i jedna komora pływakowa (amal) odpacykowana i NIC więcej, a kasa, jak za regenerację  :-\

Przestrzegam
 
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: seneb w Stycznia 09, 2014, 02:55:42 pm
Skrzydlaty napisz coś więcej, gaźnik nie działa, coś zepsuł?
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: skrzydlaty w Stycznia 19, 2014, 10:46:44 pm
Skrzydlaty napisz coś więcej, gaźnik nie działa, coś zepsuł?

Proszę bardzo, kiedyś zrobiłem relację z moich przygód na liście mailingowej NSU.
""
 Postaram się opowiedzieć moje doświadzczenia zwiazane z usługami świadczonymi

przez p. Michała Hetamanna, - reklamujacego swoje usługi w Automobiliście itp.

Ku rozwadze i przestrodze.

Mając na warsztacie różne przedsięwzięcia postanowiłem sobie ułatwić i skorzystać
z reklamowanych w profesjonalnym czasopiśmie specjalistycznych usług.

Wykonałem: rozpoznanie opini na forach internetowych - niestety trafiłem tylko na opinię na forum iżowym;
zadzwoniłem do pana Michała, przedstawiłem co mama do zrobienia:

- gaźnik Amal złożony "z gruzu" z tego co uzbierałem (bez śruby przepustnicy i sprężyny przepustnicy, reszta w komplecie, chociaż zużyta i nie wiadomego stanu i zużycia)
gaźnik zapyziały, ale kompletny, bez uszkodzeń, z małą komorą pływakową - gaźnik z przeznaczeniem do Szczypiora - ostatni duży element w moim motocyklu.
- gaźnik Bing 2/24 - do TWNa - klienta (zużyta przepustnica, nieszelny zawór iglicowy, zapewne zużyta iglica, może dysza główna;
Gaźnik bing wydwał się o tyle trudny do zrobienia, z uwagi na nieprzelotową studzienkę przepustnicy i ząbek prowadzący wystający z korpusu de wewnątrz.
- dodatkowa komora pływakowa Amal Fischer duża do Amala 74/437 - poniważ w komplecie była "mała" (komorę kompletną otrzymałem od znajomego, nie przyglądałem się jej bliżej)
komorę dołączyłem z zastrzeżeniem, że jeśli mała się nie nada, z uwagi na współpracę z korpusem, to proszę o adaptacje 'dużej' i jej montaż do gaźnika.

Zapytałem: Czy pan ma doświadczenie w regeenracji tego typu gażników? Czy ma części zamienne? itp. itd.

Mając w pamięci oglądane w niemczech stoisko z czesciami do amali (rozpylacze, iglice, dysze główne, wkręty regulacyjne )
Skoro pan zapewnił, że oczwiście robił i ma podorabiane części do gaźników, nie ma problemu
tak sobie również wyobrażałem zaplecze dotyczące gażników Amal, wszak nawiazać współpracę łatwo i mieć cześci zamienne.

Utwierdzony telefonicznie itp. postanowiłem wysłać.
Miałem również chęć dołączyć do paczki Amala 29/004 do AJS-a, ale ręka mi drgnęła i anioły szepnęły... poczekaj.

Dołaczyłem do paczki kartkę potwierdzajacą, że oczekuję Regenracji gażników i komory w niezbędnym zakresie
mającym na celu przywrócenie sprawnosci technicznej tym elementom

Zaznaczyłem, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwosci i trudności proszę o kontakt

A w paczce zwrotnej oczekuję zwrotu zdemontaowanych elementów.
Zaznaczyłem, że mi się nie śpieszy, ważne jest dla mnie dokładne wykonanie usługi.

Po trzech tygodniach wykonałem telefon kontrolny, z zapytaniem ,czy nie ma jakichś uwag i nie przewiduje jakichś trudnosci.

Zapewniłem, że nie dzwonię w celu popędzania, bo dalej nie śpieszy mi się, zależy mi na dokładnosci usługi.
Padło kolejne zapewnienie, że nie ma obaw, problemów i nie widzie generalnie podstaw do niepokojów.
A wogóle zabrał się właśnie za moje gaźniki i w tym tygoniu powinny do mnie dotrzeć. (telefonowałem w pn.)

Faktycznie paczka dotarła w czw. 10,11

Nie miałem wcześniej czasu zajżeć do niej. postanowiłem w sobotę na spokojnie wieczorem zapoznać się z efektami prac
za w sumie 420 zł.

Otwieram paczkę, wszystko ładnie zabezpieczone, każdy z wysłanych zespołów w odrębnym woreczku z karteczką
z pieczątką zakładu podpisem i napisem "gwarancja".

Amal

Gażnik elegancko oczyszczony, nasmarowany jakimś smarowidłem, skręcony do kupy.
Widoczne nowe śruby przepustnicy i składu mieszanki sprężynka poczerniona, śrubka w kominku gażnika również.
Podnoszę przepustnicę wyglada na faktycznie dorobioną. Widoczne nowe uszczelki pod komorą, dorobiona śrubka blokady.
Przy gaźniku pozostała "małą" komora pływakowa.

Nota za wrażenie 5.7
Postanowiłem sprawdzić co zostało zrobione w środku.

Zdejmuję kominek.
Stwierdzam sprężynę przepustnicy na pewno nie przypominajacą oryginał, na oko kupiona w praktikerze lub innym obi
i dobrana na oko.

Przepustnica owszem dorobiona z aluminium, ale jakaś taka gruba ??
Mierzę! - okazało się, że z gaźnika o średnicy komina 25,4 pan Michał roztoczył na fi 26,5 ??!!!!
Biorąc pod uwagę możliwe zużycie na poziomie 0,3 - pewnie nie było większe,
to potrzebna średnica do wyrównania powinna oscylować w granicach max do 26,00
Co przy skąpości naddatków materiałowych te 26,50 cokolwiek dużo..
Ale może faktycznie, tak trzeba było....

Oglądam iglicę. Okazuje się, że otrzymałem moją starą iglicę, przepięknie zaczyszczoną, ale ....
na oko bez szkła powiekszajacego nie równą i powyrabianą
na stożku. A w dodatku, ja wcale nie byłem pewny, że ta iglica jest właściwa.
Skoro nie została zregenerowana/wymieniona iglica to co dalej?
Zamierza obejrzeć dysze paliwa i rozpylacz...

Klucz próbuję odkręcić śrubę komory, a tu odkręca/ luzuje mi się nakretka  główna korpusu - ???
Odkręcam  śrubę komory i zdejmuję komorę pływakową.
Okazuje się, że pod komorę mam założoną uszczelkę 2mm, a powinna być ok.1mm ??

Odkręcam zluzowaną już samodzielnie nakrętkę korpusu gażnika i widzę/stwierdzam:
- żle dobraną podkładkę uszczelniajacą tą nakrętkę, - za małej średnicy (lużno wrzucona) i gubości 1,5 mm - powinna być ok.1mm
- i .. pęknięty korpus gaźnika od gniazda kołka ustalającego wewnętrzną część gaźnika!!!!

Pęknięcie świeże w obu kierunkach po skosie - widać powstały przy odkręcaniu, dokręcaniu - od czegoś co było wkładane w gniazdo
dolnego korpusu. + małe wykruszenie!!!!!!!!!!!!!!!
tu już lekko przysiadłem - bo dotytej pory stałem przy stole...

Oglądam rozpylacz i dyszę główną paliwa:
- są oryginalnie Amalowskie ... moje. oczyszczone i zamontowane z powrotem!!!! - te same, które wysłałem ?!!!!

Pozostały jeszcze do sprawdzenia śruby kominka gażnika - okazało się, że nie zostały dorobione nakrętki kontrujące regulacje linek -
p. Michał uznał że skoro ich nie dołączyłem, chyba są zbedne ??!!

Wkręt regulacji składu dyszy wolnych obrotów - zwróciła moją uwage niecentrzyczność  stozka w otworze kanału powietrznego
kanału wolnych obrotów. Więc wykręcam - nowodorobiony  w miejsce starego kręta - i okazuje się..

że w gniazdo śruby regulacyjnej o gwincie M6 mam wkręcony kręt M5!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????????
a w cześciach odesłanych nie ma mojego oryginalnego zużytego, ale pasujacego wkręta!!
Komora pływakowa okazała się odczyszczona, zaworek iglicowy zatoczony, dopasowany.

Przyglądam całemu zespołowi w komplecie raz jeszcze
i na oko widać, że poziom paliwa, jaki by nie był w komorze - musiałoby się wylewać paliwo górą,
nie uzyska takiego poziomu, paliwa, żeby uzyskać książkowe 2 mm poniżej rozpylacza.
Wniosek? - gażnik nie był sprawdzany na współpracę komory z korpusem z zakresie poziomu paliwa!!
Nie mogę powiedzieć, kołnierz mocujacy gażnik do cylndra został zatoczony - chociaż tyle, tylko tyle... zaledwie tyle.

Musiałem długą chwilę posiedzieć, żeby ochłonąć ...
Nie wierzyłem własnym oczom i nie mogłem uwierzyć w to co widzę  przed sobą....

No dobra - może nie udało się w przypadku gaźnika, chociaż "duża" komora.

Oglądam... wrażenia wizualne nota 5.7 wyczyszczone itp.
Zastanowienie moje wzbudził oring podłożony na gwincie pod pokrywkę komory??
Po co?

Odkręcam zdejmuję, nakręcam bez oringa, wkręca się do połowy... co jest?
Biorę grzebień do gwintów.. sprawdzam, komora gwint na 1.0, pokrywka gwint na 1.25 ??!!!!!

No rewelacja!!!

Nie zwróciłem uwagi, na to co wysyłam, ale fachowiec z zakładu mechaniki precyzyjnej uznał, że tak ma prawo być ??!!!!
Wystarczyło podłożyć oring ;), bo do połowy działało!! ?? ;)
To nic, że pod względem technicznym to nie ma prawa ze sobą współpracować!

Może Bing?

Już się boję.... przecież to nie mój gażnik???!!
Oglądam... noty za wrażenie estetyczne 5.7
wyczyszczone, śrubki poczernione....
(gaźnik wysłany na zużytą przepustnicę i iglicę)
Odkręcam kominek, i co widzę??
Starą przepustnicę, starą iglicę,
wszystko jak było, tylko wypindrzone...
a nie zaworek iglicowy któy był wybity zabielony i dotarty....

koszt, jedyne 150 zł za ... niezrobienie zlecanej roboty...
Sobota wieczór, do pana Michała mam tylko telefon stacjonarny, pod którym jest dopiero od wtorku....

miał szczęście, bo do wtorku ochłonąłem i postanowiłem 'spokojnie' rozmówić się z "Zakładem Mechaniki Precyzyjnej"
Rozmowa trwała jakieś 30 minut.
Wypunktowałem pana Michała technicznie, podjąc zapoznane fakty, z jego regeneracji moich i nie tylko rzeczy...

...

powiem tyle...
dyletant i ignorant...
dopiero podczas tej rozmowy okazało się,
że nie dysponuje żadnymi wzorcami fabrycznymi do Amali, ani dokumentacją teczhniczną
przy regenracji opiera się na... przysłanym do regeneracji gażniku!!!!!!!!!!!!!?????????
czyli jeśli wysłałęm mu iglicę  w gażniku pochodzącą od nie wiem czego, on traktuje ją jako wzorcową...
śmieszne? żałosne?? kpina???.... ku...wa z kim ja gadam
a na pytanie o gwinty? w komorze pływakowej i śrubie regulacji składu ... nic nie odpowiedział...
pomylił się....
w zakładzie mechaniki precyzyjnej... działającym od 1990 roku wg. reklamy...

Na tyle miał przyzwoitości, że sam zaproponował zwrot zapłaconych pieniędzy...
tyle, że ja mam zepsuty korpus gaźnika Amal i nienaprawiony gażnik  Bing klienta...
W każdym zdarzeniu staram się dostrzegać pozytywy...
i
Ucieszyłem się....
tak ucieszyłem się, że ...
nie wysłałem Amala made in England z 1932 roku pochodzącego z mojego AJSa do regeenracji w Puszczykowie.

Mogę zamieścić zdjęcia, na potwierdzenie, że to nie koszmarny sen,
że to wszystko wydarzyło się na prawdę.. sic.

Chciałbym spotkać, chociaż jedną osobę, Jedną!
która regenerowała gażnik i otrzymała gażnik zregenerowany, a nie odpicowany.
mam wrażenie, że byłem pierwszym klientem zakładu w Puszczykowie, który
oczekiwał przywrócenia sprawnosci technicznej wysłanemu gaźnikowi
i wrażenia estetyczne nie przysłoniły mi faktycznych efektów wykonanej usługi.

Ciekawi mnie tylko jedno i przeraża za razem...
skoro w rozmowie padła deklaracja, że p. Michał zrobił w tym roku ok. 200 gaźników...
to czy oznacza, to, że tylko mi się nie udało... czy 200 gaźników zostało odpicowanych i nie jest ważne, dla ich właścicieli ich sprawnosć
techniczna.

Za to ładnie prezetnują się w motocyklach stojących przy kominktu...

Proszę udowodnijcie mi, że miałem pecha i rzeczywistość jest inna.
u mnie 100% braku satysfakcji. na trzy strzały - trzy porażki


pozdrawiam

Skrzydlaty,
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: LukS w Stycznia 20, 2014, 07:42:29 am
Zaufaj fachowcowi....
Zadowolony klient zachwala 2-3 osoby.
Niezadowolony informuje co najmniej 10.

Podejrzewam Piotrze, że ze swoimi kontaktami wywołasz przynajmniej  małą lawinę i pan z Puszczykowa nie będzie miał już tych 200-tu zamówień rocznie.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: sona46 w Stycznia 20, 2014, 09:13:35 am
No to ja przy okazji też się dołożę,osobiście nie wysyłałem gaznika do polecanego zakładu ale widziałem takie i zawsze się dziwiłem jak można tak naciągać ludzi,za kasę którą biorą i nazywają to regeneracją polegającą jak kolega napisł na wyczyszczeniu i wymianie uszczelek to zakrawa na kpiny.Przy swoim turiście gdzie od początku walczyłem z oryginalnym gaźnikiem po (ala regeneracji) ,brak możliwości ustawienia stabilnych wolnych obrotów i kichania w filtr z tendencją do całkowitego gaśnięcia po kichnięciu.Za podpowiedzią Michała wykonałem tel.do naszego admina i zamówiłem u niego wykonaną nową przepustnicę,po otrzymaniu jej już wizualnie byłem miło zaskoczony jej wykonaniem,ale myślę że najważniejsze jakie będą efekty.Następnego dnia,przymiarki,montaż i jakież jest moje zadowolenie gdzie tyle czasu się borykałem z nierówną pracą silnika,a tu wolne obroty jak zegarek,jak i na zimnym i rozgrzanym,schodzenie z wysokich obrotów nie trwa wieczność tylko płynne przejścia,to są tylko pierwsze odczucia,na dokładną regulację przyjdzie kolej jak będzie cieplej.Wielkie podziękowania dla kosmo za włożony trud w wykonanie przepustnicy i od razu zamawiam do dwóch sportowskich gaźników które leżą na półce do regeneracji.
Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: hckosmo w Stycznia 21, 2014, 09:38:12 am
Skrzydlaty nie jesteś sam, nasz kolega Luki też się wkopał, Fajnie ma to opisane w swoim wątku:

http://awoforum.pl/index.php?topic=2892.60


Za podpowiedzią Michała wykonałem tel. do naszego admina i zamówiłem u niego wykonaną nową przepustnicę, po otrzymaniu jej już wizualnie byłem miło zaskoczony jej wykonaniem, ale myślę że najważniejsze jakie będą efekty. Następnego dnia, przymiarki, montaż i jakież jest moje zadowolenie gdzie tyle czasu się borykałem z nierówną pracą silnika, a tu wolne obroty jak zegarek, jak i na zimnym i rozgrzanym, schodzenie z wysokich obrotów nie trwa wieczność tylko płynne przejścia, to są tylko pierwsze odczucia ,na dokładną regulację przyjdzie kolej jak będzie cieplej. Wielkie podziękowania dla kosmo za włożony trud w wykonanie przepustnicy i od razu zamawiam do dwóch sportowskich gaźników które leżą na półce do regeneracji.


Po takiej rekomendacji serce roście! Co prawda nie karze na siebie mówić mechanik precyzyjny, ale wszystko co robię staram się zrobić profesjonalnie, ewentualnie wady pokazuje przy pierwszym rozdaniu kart. Powoli spłaca się nakład inwestycyjny jaki włożyłem w technologie, ale zamiar i tak był inny: stworzyć nową cześć która każdy ma zużytą i która ma wymierny wpływ na prace silnika, skutek będzie jeden, więcej awoków na drogach a nie przy kominku!


Tytuł: Odp: Regeneracja gaźników
Wiadomość wysłana przez: marjew w Września 09, 2021, 01:59:56 pm
Czy ktoś wie jak z dostępnością kominka czyli części w której pracuje płaska przepustnica. Gaźnik do turista.