AWO Forum
Usprawnienia Porady => AWO na stole operacyjnym => Wątek zaczęty przez: Konrad w Lutego 22, 2011, 11:27:15 am
-
Panowie mam problem mianowicie na komutatorze jest bicie rzędu 0,5mm. Czop wału jest prosty, żadnych garbów etc. Mimo to po nabiciu twornika nadal bije. Próbowałem docierać ale nie wiele to dało. Jak założę twornik i staram się poruszać nim góra-dół czuć minimalny luz. Już nie wiem co robić bo docieram drugi dzień i efektów za wiele nie ma. Dodam jeszcze że śruba jest nowa.
-
Twornik oryginał,czy MZ?
-
Orydżinal
-
Rysujesz flamastrem stożek wału wzdłuż w kilku miejscach,przykładasz twornik,parę ruchów lewo prawo i widzisz gdzie trze.Miejsce to smarujesz pastą do zaworów,ale jak najgrubszą,aby coś materiału ubywało.Proces trzeba często kontrolować,w miarę poprawy stosujesz coraz drobniejszą pastę.Idzie zrobić na zero,ale wymaga to dokładności i cierpliwości.
Stożek po lekkim dociśnięciu twornika nie ma mieć żadnego luzu.
-
Wielkie dzięki, będe działał
-
Wydaje mi sie ze mimo wszystko masz krzywy czop wału i szlifowanie przylgni nic tutaj nie da ale daj znać
_________________
Należy mieć również na uwadze że każdy pojazd stanowi element majątku narodowego i dlatego w interesie nie tylko osobistym ale i ogólno narodowym winien być jak najdłużej zachowany w stanie gotowości technicznej
-
Quniuś pisał, że po montażu wirnik rusza się na czopie - jeśli dobrze rozumiem -, więc musi coś być pomiędzy powierzchniami przylgni, jeśli nic nie widać na czopie - nie ma zadr, wygnieceń to coś musi być w gnieździe a tam dostęp jest żaden. Czop można jeszcze sprawdzić czujnikiem zegarowym, czy nie ma bicia lub nierówniści.
Sprawdź czy czegoś tam nie widać. Jeśli coś tam będzie nie tak, to gorzej. Ja nie znam kąta stożka mocowania, jeśli ktoś zna można się pokusić na regenerację przez odtworzenie powierzchni jakimś rozwiertakiem, ale trzebaby taki mieć i to jest ryzykowna metoda. Inną drogą mogłobybyć uzupełnienie luźnych przestrzenie pomiędzy powierzchniami jakimś kompozytem, powiedzmy Belzona 1111 lub któryś Loctite, trzeba tylko uważać aby to dobrze ustawić (centrycznie) i zastosować separator na jedną z powierzchni aby tego nie skleić.
Akurat tego nie robiłem ale gdybym musiał chyba bym tak próbował.
_________________
red tank
-
Gitara, zrobiłem 4 linie co 90 stopni wzdłuż czopu, nałożyłem twornik i pokręciłem. Widoczne miejsca ocierania z lekka przejechałem gładzikiema a następnie docierałem grubą pastą. Do pełni szczęścia końcówkę docierałem na paście do polerwania, na całej długośći styku utworzyło się lusterko Po tym zabiegu bicie zniknęło Wielkie dzięki
-
Ja miałem podobnie, silnik przed remontem, po rozłożeniu prądnicy w celu przeczyszczenia i przy ponownym złożeniu wirnik zaczął bić i obcierać o stojan. Po dokładnym oglądnięciu współpracujących części stwierdziłem że wał jest przypiłowany pilnikiem i za każdym razem jak dokręcam śrubę wirnika ten ustawia się inaczej i bije na boki. Tu z ratunkiem przyszło forum dowiedziałem się jaki jest kąt stożka i zregenerowałem wał, teraz chodzi miodzio.
tu jest o stożku pod koło zamachowe i prądnic
http://www.simson_awo.postuj.pl/mocowanie-koa-zamachowego-forum3192.html
_________________
Motocykl to nie wszystko liczy się pasja...