AWO Forum
Usprawnienia Porady => Porady techniczne => Wątek zaczęty przez: hckosmo w Lutego 11, 2013, 11:28:05 pm
-
Jest jakiś sposób który da nam większą pewność niż oględziny wzrokowe, aby być pewnym czy prądnica jest sprawna ?
-
Oględziny wzrokowe dadzą ci pojęcie tylko o ewentualnych uszkodzeniach mechanicznych zewnętrznych lub przegrzaniu. Ale nie uzyskasz pewności, że jest sprawna. Najbardziej awaryjną częścią jest wirnik i można go sprawdzić albo montując do moto ze sprawnym stojanem i reglerem lub orientacyjnie za pomocą testera do wirników, który mają zwykle fachmani przewijający silniki elektryczne.
-
Takie testy nie zaszkodzą jak już się ma pradnicę. Mnie raczej chodzi o oględziny w momencie zakupu, powiecmy na bajzlu odkopuje pradicę, mam z sobą multimetr i czy jestem w stanie coś z nim zadziłac?
-
Czy jest przejście między działkami komutatora,choć to nie jest
wyznacznikiem jego sprawności.
Ale gdy jest przerwa,to wirnik złom.
-
Albo czy nie ma przebicia między komutatorem a masą co często się również zdarza,a tak poza tym pomiar zwykłym omomierzem niewiele nam powie bo jak ma skróty między zwojowe to omomierz tego nie wyłapie.
-
Główne uszkodzenie wirnika wynika z luzu na łożyskach wału korbowego lub w wyniku bicia czopa wału , na którym jest osadzony. Ma miejsce wówczas ocieranie i następnie na przesunięciu klatek oraz zwarciu na masę-najcząstszeuszkodzenie. Jednak ważną rzeczą oprócz bicia wirnika jest właściwe przyleganie szczotek do komutatora. Zawsze po ich wymianie styk jest symboliczny. Warto komutator przeczyścić drobnym papierem ściernym. A nowe szczotki dotrzeć też na papierze Wkładając go między komutator i szczotkę. Po odpalemiu silnika szczotki pozostawią ślad na komutatorze. Musi on być ciągły na obwodzie i na szerokość szczotek. Jeżeli ciągle nie mamy ładownia należy odłączyć przewody od regulatora napięcia i na prądnice podać dodatkowym przewodem napięcie 6v na uzwojenie wzbudzenia. Przy wyższych obrotach powinniśmy mieć napięcie ok 12v. Jeżeli nie to kicha i szukamy następnego wirnika.
-
Po zamontowaniu prądnicy w motocyklu, często brak jest wirnikowi magnetyzmu szczątkowego. Czasami pomaga ręczne zwarcie na chwilkę styku regulatora, wtedy na uzwojenia popłynie prąd, który spowoduje powtórne magnesowanie szczątkowe. Wielokrotnie stosowałem tą metodę w przypadku prądnic MZ ES, które są bardzo podobne.
Jeśli chodzi o oględziny przy zakupie, ważny jest stan komutatora (choć czasami daje się go przetoczyć), stan stożka mocującego na czopie wału oraz przede wszystkim stan drutu uzwojeń.
Niestety badanie standardowymi multimetrami przebicia pomiędzy płytkami komutatora daje niewiele. W praktyce należało by podać napięcie 230V na płytki, aby sprawdzić czy nie ma przebić międzyzwojowych. Multimetrem możemy sprawdzić jedynie, jak podał jeden z kolegów przebicie "na masę".
-
Magnetyzm szczątkowy występuje na stojanie. Podajemy prąd na zacisk DF przez ok 10 sekund.
-
Racja, mój błąd- skrót myślowy magnetyzm szczątkowy na stojanie a nie na wirniku. Chciałem tylko zaznaczyć że ręczne zwarcie styków mechanicznego regulatora pomaga. W wielu przypadkach pozwoliło "odzyskać" ładowanie w MZ które naprawiałem.
-
I bezpieczniej jest odpinać wsuwkę z DF,zwłaszcza przy reglu elektronicznym,a napięcie podawać bezpośrednio z (+) sygnału.