AWO Forum
Inne => Nasze podróże => Wątek zaczęty przez: Marek Krupa w Maja 02, 2021, 12:02:40 pm
-
Pełne zaskoczenie w czwartek 29.05.2021 wydarzył się cud, bo było + 16 st. C i nie padało z nieba to mokre g. Ten rok dla motocyklistów zapowiada się kiepsko, należy więc okazje łapać w locie. Kilka telefonów i 3 Turisty wspierane przez pięknego, dopracowanego Junaka, o godz. 16, po pracy pędzą poprawić sobie samopoczucie. Po drodze zaliczamy pomnik w Kocinie poświęcony poległym lotnikom Liberatora B24J EW-250, który z Włoch ( 16 paź. 1944r.) leciał z bronią dla partyzantów z okolic Końskich. Ostrzelany przez niemiecki myśliwiec rozbił się na polach Krzczonów-Ksany-Kocina. Z ośmioosobowej załogi ocalał tylko tylni strzelec i dzięki ofiarności mieszkańców Kociny (AK Janiec "Lot"), przeżył wojnę. Następny przystanek, to pomnik w Czarkowach upamiętniający pierwsze walki (23 wrześ.1914r.) legionów Piłsudskiego (pluton Byliny Prażmowskiego). Głównym calem było wyjątkowe muzeum prowadzone przez GDDKiA. znajdujące się w Szczucinie nad Wisłą. To życiowy sukces jego założyciela Marcelego Bochenka, pochodzącego z pobliskiej Dąbrowy Tarnowskiej absolwenta Politechniki Wrocławskiej i dyrektora tamtejszego Rejonu Dróg. Będąc w Szczucinie należy wspomnieć o wrześniu 1939 roku, kiedy to przeprawiający się przez Wisłę oddział Armii Kraków wysadził most wraz z znajdującymi się na nim Niemcami. Niestety chwilę później byli już w niewoli. Niemiecki dowódca spoliczkował naszego dowódcę, a ten w odpowiedzi sypnął mu ostro w szczenę. Radość była bardzo chwilowa, bo zaskoczeni widokiem numerów bytów swojego dowódcy Niemcy zaczęli strzelać. Obelisk na rynku upamiętnia 70 zabitych polskich żołnierzy.
-
Kocina i Czarkowy
-
Muzeum
-
Muzeum 2
-
Muzeum 3
-
Uścisków. Z okresu I WŚ we wspólnej mogile 1845 chłopaków leży.
-
Muzeum Drogownictwa administracyjnie podlega GDDKiA w W-wie i tam uznano, że ma być otwarte tylko w dni robocze. Dla władzy ze stolicy, to takie bardzo logiczne, przecież, to prawie urząd. Na całe szczęście telefonicznie można uzgodnić wejście na zewnętrzna wystawę w innych godzinach. W tym momencie dziękujemy obsłudze ze Szczucina za normalność.
-
Zestrzelonych Liberarorów w 1944 r. jest więcej.
https://wydarzenia.interia.pl/prasa/odkrywca/news-gdy-cien-odrywa-sie-od-ziemi-historia-lotow-1586-eskadry-spe,nId,875013
-
Byłem w Banicy na Hondzie CX500 parę lat temu. Zgjęcia nie mogę odnaleźć. Chętnie pojadę tam w tym sezonie na Beni. Fajnie było by tam przenocować i jechać dalej, bo tereny piękne.
-
Takich samolotów z zrzutami dla partyzantów było ponad 500. Tylko na naszym terenie spadły 4 Liberatory. Byli to lotnicy z RPA w ty nawet jeden murzyn, ale ocalał tylko jeden ten z Kociny. Polecam filmy z prac archeologicznych pt. Liberator na Opatowcem.
-
Fajna wycieczka po znanych i mi okolicach.
Dla sprostowania pluton Byliny Prażmowskiego
Władysław Belina-Prażmowski
https://dzieje.pl/aktualnosci/wladyslaw-belina-prazmowski-tworca-kawalerii-odrodzonej-rzeczypospolitej
Urodzony w Ruszkowcu k. Opatowa (czyli ziemia sandomierska a jak niektórzy wolą to kielecka wtedy) gdzie przy szosie znajduje się glaz-pomnik z nim związany.
Jak nie zapomnę to wrzucę fotkę.
Tu kilka fajnych zdjęć z opisem
https://www.wolniisolidarni.czest.pl/2018/10/12/odznaka-1-pulku-ulanow-legionow-polskich/?doing_wp_cron=1620047411.6238260269165039062500
http://www.jpilsudski.org/artykuly-historyczne/artykuly-historyczne-dwudziestolecie-ii-rzeczpospolita/item/1824-si%C3%B3demka-beliny-pierwsi-kawalerzy%C5%9Bci-wojska-polskiego
-
Dla miłośników historii, wojen i skarbów polecam miesięcznik Odkrywca. Kopalnia wiedzy jakiej w książkach nie znajdziecie.
https://www.egazety.pl/inst-badan-hist-i-krajoznaw/e-wydanie-odkrywca.html
-
Lukasz może masz link do wspomnień Byliny z tej walki pod Czarkowami. Czytałem go we wspomnieniach Józefa. Niestety nie spotkałem go w necie, a opis jest niesamowity. Układ sił 300 do 19 lub 21.
-
U mnie też rozbił się Liberator. :o
https://mojamalopolska.pl/koscioly-cmentarze/pomniki-lotnikow-liberator-lysa-gora/
-
Wskaźnik powrotów tych Liberatorów był fatalny. Prawdopodobnie dlatego nie latali w nich Polacy, bo byli bardziej potrzebni w myśliwcach. Jeden z rozbitych samolotów koło Ostrowa (kierunek od Kazimierzy do Proszowic) został zamaskowany gałęziami przez partyzantów i którzy wyciągnęli z niego wszystko co robiło bum.
-
LInk do wspomnień. W Muzeum AK w Krakowie jest kombinezon i odłamek wyjęty z piersi Pitera. https://vod.tvp.pl/video/kryptonim-muzeum-szlak-amii-krajowej,liberator-nad-opatowcem,34940383
-
Link do odkryć archeologicznych Wizny. https://dorzeczy.pl/historia/62645/Odnaleziono-szczatki-Liberatora-ktory-lecial-z-pomoca-dla-Polski.html