AWO Forum
Inne => Nasze podróże => Wątek zaczęty przez: justom71 w Lutego 17, 2023, 11:47:56 pm
-
Ktoś jechał lub ma ochotę? Trasa około 3500 km Ja startuję z Hrebennego na przełomie Lipiec- Sierpień.
-
Awo?
-
Szacun, tylko na AWO , a gdyby coś, to koledzy z PL pomogą.
-
Ktoś jechał [...]?
Sporo lat temu Kosmo z wtedy przyszłą małżonką.
-
Ktoś jechał [...]?
Sporo lat temu Kosmo z wtedy przyszłą małżonką.
justom zabieraj ze sobą jakąś Sikorkę ;)
-
Mam taką sikorkę 65+ i jedzie ze mną na WSK 125.
-
To raczej czarny szpak.
-
Pasowało by Kobuz, Perkoz, Kos.
-
Lelek też może być. A jak ze spaniem? Czasami miesiąc pada deszcz i z namiotem może być problem. I bardzo poważne pytanie. Czy wszyscy jednakowo " cicho śpią"?
-
Liczymy na kwaterki, a namiot awaryjnie. A co do chrapania, to buty będą latać.
-
To bardzo ważne, bo jedną noc można wytrzymać, ale tydzień już nie.
-
To bardzo ważne, bo jedną noc można wytrzymać, ale tydzień już nie.
Kwestia nastawienia, potrzeb, fizjologii (mycie ;) ), zdrowia.
Ja sobie (na szczęście jeszcze) nie wyobrażam nocowania tylko awaryjnie w namiocie.
Zresztą masę znajomych i kolegów robi podobnie bo to jest to co Tygrysy lubią najbardziej 8)
To jest jak z wyborem podróży autem czy motocyklem.
Korzystanie z wolności ile się jeszcze da.
Ja wiem, kobiety bierzecie ;P
-
Współtowarzysz jedzie na WSK 125, gdyby zabrał swoją kobietę, to jazda tylko z niewielkiej górki;) A moja Irenka zostaje na gospodarstwie. Ja ponad 20 lat nie miałem urlopu, a teraz jak syn może mnie zastąpić w firmie, to jadę na żywioł.
-
To wreszcie możesz zaszaleć i jechać dookoła świata.
-
A za rok super atrakcyjna Czarnogóra.
-
Ktoś jechał lub ma ochotę?
Ja. I ja. Niezmiennie.
Trasa około 3500 km Ja startuję z Hrebennego na przełomie Lipiec- Sierpień.
I jak się skończyła ta grubo zapowiadająca się przygoda?
-
Podróż dookoła polski odbył kolega na WSK 125 ja nie mogłem uczestniczyć w tej podróży z przyczyn o których wolałbym nie pisać.
-
Ale nie powiedziałeś jeszcze ostatniego słowa?
-
Nie!
Im większe kłody pod nogi, tym większa motywacja.
-
Jest nadzieja. Słońce kiedyś przyświeci.
-
Chłopaki, wątek chwilowo zawieszam, przyczyny nie chce i nawet nie mogę podać.