Grudzień 06, 2019, 02:42:44 pm

Autor Wątek: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.  (Przeczytany 278 razy)

Offline justom71

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 389
  • Karma: +2/-1
Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« dnia: Listopad 14, 2019, 06:58:56 pm »
Od pewnego czasu na forum pokazały się w ofercie zapłony CDI  Moim zdaniem  praca silnika na oryginalnym iskrowniku w którym co jakiś czas na wolnych obrotach wypadnie "iskra" ma swój urok. Żarzące się żarówki mocą nie powalają ale zapewniają bezpieczny powrót do domu. Motocykl AWO nie powinien służyć jedynie do jeżdżenia. Cała kwintesencja posiadania tego motocykla polega na systematycznej obsłudze zdecydowanie częstszej niż obsługa współczesnych motocykli. Prawie każdy z nas oprócz AWO ma inny motocykl, który lepiej jeździ, hamuje, trąbi...Zostawmy nasze AWO w oryginale, bo za kilka lat normą będą montowane hamulce tarczowe, liczniki elektroniczne, ABS-y itp.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2579
  • Karma: +4/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 15, 2019, 08:56:00 am »
Przerabianie, usprawnianie nowoczesnymi rozwiązaniami hi-tec ma wg mnie sens w przypadku gdy nie mamy innych możliwości
czy to z powodu dostępności oryginalnych sprawnych części czy też z powodów cen tych części, które od już kawałka czasu wstecz są wręcz nierzadko horrendalne.
Jakość zamienników, odpowiedników nowo produkowanych nadal ma wiele do życzenia.
Dlatego w takich przypadkach, kiedy nie mamy oryginału można posiłkować się hi-tec. Względy bezpieczeństwa są również b.ważne kiedy jest to nasz jedyny pojazd lub niemalże użytkowy.
Każdy ma jednak swój cyrk i swoje małpy. Nie zmusisz i nie ma co krytykować od tego zaczynają się podziały czy rozłamy w środowisku.
To co Tomku piszesz to jest oczywiście sugestia czy trend (ja to bynajmniej tak odbieram), który można próbować forsować i zaszczepiać nim innych.
Tak jak np. zachowanie motocykli czy jakichkolwiek innych oryginalnych sprzętów bez renowacji jeśli nie jest ona konieczna.
Ząb czasu i historii robi lepszy efekt niż cukierkowe nowe powłoki itp. Jednak czasem ne da się zachować oryginału bo stopień zniszczenia na to już nie pozwala
albo było już coś kombinowane przez naszych poprzedników i nie jest to oryginalne w pełni. Nierzadko ludzie odtwarzają sprzęty z kawałków i taki składak
jest dużo ciężej odbudować i doprowadzić do właściwego funkcjonowania niż coś co było i jest z jednego fabrycznego złożenia.

Podzielam jednak w dużej mierze Twój punkt widzenia.
Ja nie mam nic przeciwko usprawnieniom jednak robienie czegoś nowoczesnego ze starego dziadka to już jest indywidualna decyzja każdego.
Sam mam kilka usprawnień i nowoczesnych części w swoim egzemplarzu. Są to jednak drobiazgi. Nie idę na głęboką wodę ;)
 

Offline justom71

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 389
  • Karma: +2/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 15, 2019, 06:49:28 pm »
Sprawnych części oryginalnych jest sporo i jeszcze więcej jest części oryginalnych nadających się do regeneracji. Przypominasz sobie lata późnego PRL-u gdzie masowo AWO, Junaki, BSA, HD, M72 i wiele, wiele innych przerabiane były na Chopper-y? Według młodzieży było ok, ale starsi kiwali głową. Dzisiaj ta młodzież z epoki przywraca motocykle do stanu oryginalnego. Moim skromnym zdaniem silnik AWO nie powinien brzmieć tak jak silnik Romet ADV 250.

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2495
  • Karma: +4/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 19, 2019, 02:45:56 pm »
No nie do końca rozumiem wasze wypowiedzi,justom pisze o zapłonach cdi,które w żaden sposób nie ingerują w konstrukcję Awo ,to co w tym jest złego?,jak nie chcesz to nie zakładasz,jak chcesz to zdejmujesz i tyle w temacie,a uważam że sprawdzić warto co by się samemu przekonać i nie będę pisał co jest lepsze,załóż sam ocenisz,jakoś większość Niemców na wape jeździ i nie widzą nic obraźliwego w tym temacie,a wręcz się chwalą na aukcjach że 12V CDI.

Offline justom71

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 389
  • Karma: +2/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 19, 2019, 07:23:28 pm »
Piszta co chceta ale za kilkanaście, lub kilkadziesiąt lat nasi wnukowie lub prawnukowie postawią silnik na warsztacie. I co pomyślą? Hm poszli na łatwiznę, pewnie kasy było szkoda albo... Dzisiaj przy remoncie silnika wyśmiewamy się z rozwiązań z epoki, a co my pozostawimy po sobie? 

Offline gwolf_425s

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Karma: +1/-0
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 20, 2019, 10:37:36 am »
Najlepiej jak nasze maszyny mają w 100% oryginalne części, ale problem z regeneracją jest duży. Sam mam w AWO kilka współczesnych podróbek / rozwiązań aby tylko moto mogło jeździć. Jednak wszystkie oryginalne części czekają w kolejce na regenerację aby wnuki mogły zobaczyć jak wyglądał fabryczny motor. Czasem lepiej przeczekać i 10 razy się zastanowić zamiast coś bezpowrotnie zniszczyć.

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2495
  • Karma: +4/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 20, 2019, 01:34:52 pm »
Rozgraniczmy w takim razie dwa wątki,albo mamy Awo po to żeby pokazać że jest w 100% oryginalny i nigdy nie będzie jeździł,albo Awo który nawija kilometry ,nie jestem zwolennikiem degradacji części oryginalnych,ale mam 68szt wałków klawiatyry do T oryginalnych które zajmują tylko miejsce,ze 60sprężyn zaworowych które nadają się tylko jako eksponaty itd,nie popadajmy w skrajności,bo albo budujemy Awo jako eksponat który ma być tylko do oglądania i takie oczywiście są potrzebne,albo Awo które rocznie nawija kilka tyś kilometrów.

Offline justom71

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 389
  • Karma: +2/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 20, 2019, 06:40:29 pm »
Andrzej przytoczyłeś przykład części których raczej się nie regeneruje. Ja dorzucę od siebie kilka zaworów, tłoków, pierścieni, sworzni. Te części też leżą u mnie na półce jako sentymentalny złom. Nie nadają się już do niczego, a wyrzucić szkoda. Wyszczególnione części w moim silniku mam współczesne i czasami zmodyfikowane. Bardziej chodziło mi o inne elementy silnika które w oryginale nieźle się sprawują i można kilka razy je zregenerować. Mało tego można sobie zapas zrobić i wozić na dalsze wypady lub na półkę położyć. Temat może być różnie odbierany i każdy interpretuje po swojemu.

Offline tlukas

  • Administrator
  • Starszy Mechanik
  • *****
  • Wiadomości: 966
  • Karma: +5/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 28, 2019, 05:20:26 pm »
jeśli miał bym wyrazić swoje zdanie w poruszanej tematyce to oczywiście popieram andrzeja; jeśli ktoś nie chce nie musi nic zmieniać ale wówczas (przynajmniej takie jest moje zdanie) czuję się nie spełniony w kontekście prawdziwej przyjemności.. motór jest z lekka przymulony, fakt pyrkocze ale jak długo tak mozna.. owszem można wytoczyć tu wiele za i przeciw, wszak mam jeden silnik w oryginale, przejechał i on kawałek świata... wyrażę się tak: czasami nie chodzi o wielkie osiągi, a o drobnostki np. jedno lekkie kopnięcie w pozycji siedzącej i brumm... w oryginale natomiast było super, a w pewnym momencie i 10 kopnięć i lipa... w takich starych maszynach po tylu latach wszystko może się zepsuć, można po prostu pewnych kwestii uniknąć albo przynajmniej mocno ograniczyć ewentualne wpadki nowymi rozwiązaniami i tyle... 

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2495
  • Karma: +4/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 29, 2019, 12:13:05 pm »
No dobrze,nie mówiąc o częściach eksploatacyjnych typu sworznie,tłoki itd,a co zrobimy z przednim zawieszeniem typu lagi,golenie ??,owszem coś da się przeszlifować,coś da się przehonować,ale gdzieś są granice i tylko szczęśliwcy będą się cieszyć oryginałem nadającym się do powtórnej regeneracji,praktycznie całe przodki współczesne są dostępne i tu nie mam obawy co lepsze ,czy stary oryginalny który jakoś wytrzymał 60 lat,czy nowy zamiennik,żeby bezpiecznie jeździć jestem za zamiennikiem,chodź trzeba się liczyć z tym że po 30tyś coś trzeba będzie wymienić a nie mówię tu o tulejach  :),tak samo jak stare obręcze,albo eksponat,albo cieszymy się z jazdy na współczesnych aczkolwiek  takich idealnie pasujących jeszcze nie spotkałem i tak można by wymieniać w nieskończoność bo tak jak wcześniej pisałem albo mamy eksponat,albo chcemy bezpiecznie pokonywać kilometry na naszych Awo.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2579
  • Karma: +4/-1
Odp: Zachowaj swoje AWO w stanie oryginalnym na tyle ile możesz.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 29, 2019, 12:22:17 pm »
Masz kasę , czas i fachowca który zregeneruje uczciwie daną część czy podzespół to rób.
Jak tylko któregoś z czynników nie ma to kto komu zabroni kupić inne niż oryginalne ?

Tak jak już napisałem, dla mnie to może być TREND ale nie WYZNACZNIK , jeśli chcemy jeździć.