Czerwiec 21, 2018, 02:40:07 am

Autor Wątek: SHL M06T przed, i po....  (Przeczytany 767 razy)

Offline psycho-pablo2

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Karma: +0/-0
SHL M06T przed, i po....
« dnia: Marzec 13, 2015, 09:48:46 am »
Ogólnie rzecz biorąc, chyba lubię beznadziejne przypadki....


























Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 1841
  • Karma: +2/-1
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 13, 2015, 10:51:38 am »
No to rzeczywiście był beznadziejny przypadek,ale urok zdjęć oddaje swoisty charakter-pewnie z sentymentu że moto po rodzinie nie odpuściłeś tematu.Pogratulować włożonego nakładu pracy. :)

Offline jah

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Karma: +1/-0
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 13, 2015, 06:05:59 pm »
Ile czasu zajęło Ci obudowanie motocykla?

Offline psycho-pablo2

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Karma: +0/-0
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 13, 2015, 09:23:50 pm »
Wbrew pozorom, nie tak długo, ok. dwóch lat. Miałem chwile zwątpienia, zwłaszcza, że owy model produkowany był przez 3 lata. Problem skompletować graty. Większość części jest sygnowana, części nie pasują od późniejszych shl-ek. Godziny spędzone na portalach aukcyjnych lub motobazarach. Ale na przyszłość, lepiej zakupić kompletną sztukę, aniżeli bawić się w układanki. W takim stanie zdekompletowania, połaszczyłbym się w przyszłości jedynie na jakiegoś Sokoła...

Offline marjew

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 363
  • Karma: +0/-1
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 14, 2015, 10:28:31 am »
Widać że odwaliłeś kupę roboty wiem, bo moi trzej pacjenci też przeważnie w takich stanach do mnie trafiali (stan agonalny, przedzawałowy)  ;D
Fajnie że ktoś poświęca czas i pieniądze i ratuje kawałek historii przed hutą. 

Offline jawol

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 284
  • Karma: +0/-0
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 16, 2015, 12:29:07 am »
Kolego pełen szacun  :)  za wkład pracy i wytrwałość , sam mam jeszcze w garażu WFM-kę " po ojcu "  z 1964 r z dużym silnikiem , jest kompletna , a jakos nie moge sie do niej zabrac , aktualnie " walcze " z moim AWO T. moze zabiorę się za nią w przyszłym roku
                 
pozdrawiam Janusz - jawol - Krajna  :D

















Nadszedł czas by realizować swoje marzenia :)

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2151
  • Karma: +4/-2
Odp: SHL M06T przed, i po....
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 16, 2015, 05:33:40 pm »
nie no szacun!! Teraz jestem spokojny że Awo będzie odpicowane picobello.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?