Witam wszystkich miłośników marki AWO. Swoją pierwszą przygodę z motocyklami AWO przeżyłem ok 20 lat temu.Przez kilka lat jeździłem AWO Turistem i sportem.Później w chwili słabości sprzedałem te motocykle z zamiarem kupna czegoś większego. Przez kilka lat była posucha motocyklowa. Od 3 lat w wolnych chwilach jeżdżę BMW K 1100 LT ale sentyment do awo pozostał.
Ostatnio przeglądając czeluści garażu znalazłem trochę części ze starych zapasów i zrodziła się myśl wskrzeszenia Awo turista i powrotu do młodzieńczych przeżyć i fascynacji. Mam ogromną nadzieję , że mi się to uda również dzięki ludziom z tego bardzo fajnego forum. Mieszkam w najbardziej na wschód położonym mieście w Polsce 50 km od Zamościa / woj lubelskie/
Pozdrawiam i pewnie już niedługo będę Was dręczył pytaniami na temat AWO i nie tylko!!!!!!!!!