Październik 20, 2018, 10:56:00 am

Autor Wątek: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty  (Przeczytany 12593 razy)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« dnia: Sierpień 03, 2016, 01:44:14 pm »
Na VII zlocie forumowym zainteresowanej części uczestników prezentowałem zdjęcia oraz co nieco opowiedziałem o wakacyjnej wyprawie w rumuńskie Karpaty.
Uczestniczyło 7 załóg i 9 osób. 5 zaprzęgów i 2 Awo (solówki). Mój 425S i również 425S gregory-awo.
Wyjazd dla nas i jednego zaprzęgu trwał 9 dni. Reszta była łącznie 13 dni.
Towarzystwo kolegów i znajomych skupione w Świętokrzyskiej Nieformalnej Grupie Motocyklowej, którą co niektórzy znają z rajdów Polska B, Ponidzie czy Śladami Jędrusiów.
Odwiedzane rejony Romanii to: Satu Mare, Maramures i Bistrita-Nasud (Siedmiogród) oraz Suceva (Mołdawia)  czyli północny-wschód-środek i zachód.
Nie są to regiony oblegane turystycznie jak np. Transylwania ale również oferujące piękne widoki, zabytki, kulturę i ciekawą historię.
Na pewno są warte odwiedzenia do czego zachęcam i mam nadzieję zachęcą zdjęcia oraz opisy, które postaram się systematycznie dodawać.

Na początek wspólny start z miasta zbornego - Staszowa. Wyjazd w lekkim deszczu. Kolegów z Kielc pomoczyło bardziej już wcześniej.
 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2016, 09:38:00 am wysłana przez LukS »

Offline tlukas

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 679
  • Karma: +2/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 03, 2016, 07:41:58 pm »
czyli Zwierzak i reszta ekipy? twój awok obładowany jak juczny muł... 8)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 04, 2016, 07:56:32 am »
Zwierzak, trzech Śmiglów, młodszy Krzesi, WOjtek z Poznania z synem (jedyny nowszy motocykl).

Mój objuczony bo gratów nabrałem na 1,5 dla dwóch Awo.
Grzesiek wiózł pozostałe 0,25 a Zwierzak końcowe 0,25 w postaci mojego zapasowego silnika w swoim wózku.
Silnik, przekładnia koszowa ("dyfer") wypożyczona od wadmeda, gaźnik Jikov to całe podzespoły.
Do innych podzespołów trochę części luzem, śrub, nakrętek, podkładek, trytek, taśm, kabli, linek etc.
Wszystko na dwóch. Staraliśmy się nie dublować.
Droga nasza biegła przez Dębicę więc jeszcze drobne zakupy w Skuterze.
Tulejki do uszu amortyzatorów. Lecą u mnie często ze względu na gubienie oleju.
Guma puchnie i się szybciej wyrabia. Grzesiek nabył jeszcze przegub + linki a ja linkę sprzęgła,
która została użyta na późniejszym zlocie w Brennej przez Kosmo ;) Przydała się zatem!

Następnie zatrzymaliśmy się w Nowym Żmigrodzie u rodziców Grześka i zostaliśmy ugoszczeni ciepłym obiadem!
Opuszczamy kraj w Barwinku. Przez Słowację jedziemy bocznymi drogami. Pusto, kręto, górzysto, spokojnie
aczkolwiek w miejscowościach prowadzący WOjtek stara się nie przekroczyć 50km/h bo ich 'pokuty' mogą zaszkodzić naszym budżetom.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 06:34:48 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 04, 2016, 07:57:02 am »
Celem na dzień pierwszy było dotarcie pod granicę słowacko-węgierską co nam się udało.
Sprawdzenie pierwszej bazy na nocleg to jazda zwiadowców w pola i wpakowanie się w solidnie błocko.
Druga próba w innym miejscu to znalezienie ustronnej - hmmm - "łąki".
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2016, 09:48:55 am wysłana przez LukS »

Offline jawol

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 303
  • Karma: +0/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 04, 2016, 06:37:35 pm »
Baza ciekawa, ale komary chyba dały Wam czadu ;) :D
Nadszedł czas by realizować swoje marzenia :)

Offline tlukas

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 679
  • Karma: +2/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 04, 2016, 08:15:04 pm »
ale w takim gąszczu nikt za pole namiotowe nie policzy.. będzie więcej na benzynę ;) kurde niezła trasa

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 05, 2016, 07:21:46 am »
Baza ciekawa, ale komary chyba dały Wam czadu ;) :D
Baza w tym miejscu https://goo.gl/maps/aB6tSzYCBNG2
O dziwo niemal nie było komarów, sucha wiosna i lato. Noc nieco chłodna bo w łąkach.
W nocy lekko już po spożyciu szły nocne Polaków rozmowy a tu nagle na Węgrzech (oddalone 1,5km w linii prostej) pokaz sztucznych ogni.
Myśleliśmy, że może postrzelają góra 5min. Gdzie...., chyba bogata gmina albo weselnicy bo szło ze 20 minut i to nie takie odpustowe ale z grubej rury!

W zaprzęgach full wypas. Koledzy wożą sporo gratów łącznie z 10l bańkami z wodą.
Jeden bierze bańkę w górę, do kranika podczepiony wąż i prysznic bierze drugi.
Patelnie, gary, kuchenka, ziemniaki, cebula, jajka i oczywiście konserw bez liku.
Kasa w większości szła na benzynę, wodę pitną, piwo, chleb i drobne żarcie oraz bilety wstępu do atrakcji turystycznych.
Cenowo niemal 1:1 złotówki vs leje.
 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 06:36:30 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 05, 2016, 07:49:41 am »
Dzień drugi to przeskok ze Słowacji na Węgry w miejscowości Pacin. Dość szybki przejazd przez ten kraj.
Cały czas drogi boczne, powiatowe i gminne mało ruchliwe.
Dużo Cyganów-Romów w każdej wiosce i miasteczku. Podobnie było na Słowacji.
Ni w ząb się z Madziarami dogadać jeśli, nie mówią po angielsku lub rosyjsku bo tylko takie obce języki znamy w naszej grupie.
Przy granicy można spotkać dużo Polaków, którzy jeżdżą tam na wypoczynek do term czy innych tanich aquaparków.
Przeprawa promowa przez rzekę Tisza (Cisa) - grupowo kosztowała 5E/kpl - , kilka postoi na cedzenie kartofli i koło południa jesteśmy na granicy madziarsko-romańskiej.
Odprawa graniczna dla obywateli UE to tylko formalne sprawdzenie dokumentu tożsamości (Romania nie jest w strefie "Szengen") i w końcu rozpoczyna się przygoda....
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 06:37:30 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 05, 2016, 01:48:56 pm »
Od północy szerokim łukiem omijamy nadgraniczne miasto Satu-Mare kierując się asfaltowymi traktami na Negreşti-Oaş.
Po drodze odświeżający posiłek z przydrożnego warzywniaka i wzięcie zapasów na wieczorną "zupę".
Mimo, że słońce częściowo za chmurami to temperatura oscyluje między 25-30'C i chce się wciąż pić.
Kończy się płaskie, teren zaczyna się fałdować. Góry widać już zewsząd.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 06:39:08 pm wysłana przez LukS »

Offline jah

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 487
  • Karma: +1/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 05, 2016, 07:13:34 pm »
z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy  :)

Offline rafciojawa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 781
  • Karma: +2/-0
  • Awo T
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 05, 2016, 09:33:25 pm »
A z właszcza na rumuńskie dziewuchy :)
Jeżeli uważasz,że jedziesz za wolno;zwolnij.:)

Offline tlukas

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 679
  • Karma: +2/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 05, 2016, 09:59:00 pm »
nie licz na to, fotki przeszły cenzurę ;D

Offline jawol

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 303
  • Karma: +0/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 06, 2016, 12:56:54 am »
Fajna relacja  ;) :D , na wątku VII spotkanie jakoś ucichło  ;) :D , Luks dawaj dalej  ;) :D, pamiętaj ,że na każdy wpis możesz wrzucać 4 fotki ,pewnie masz z czego wybierać ;) :D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2016, 01:02:21 am wysłana przez jawol »
Nadszedł czas by realizować swoje marzenia :)

Offline Marek Krupa

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 404
  • Karma: +0/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 06, 2016, 02:32:48 pm »
Super, ogromne gratki dla  całej Nieformalnej Grupy-odlotowi faceci.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 08, 2016, 08:31:19 am »
Czekam na ślad GPS-u z tras bo sam nie sprawdzałem za często, którędy jedziemy.
Trasę planował ataman Śmigiel a w większości prowadził GPS WOjtka.
Mimo tego komputer czasem głupiał i korzystaliśmy z dokładnych map papierowych,
gdzie były oznaczone nawet drogi leśne i czasem większe ścieżki.

Dziewczyny były. Różne, ładne i te inne też ;)

Za Negreşti-Oaş w Certeze zjeżdżamy w końcu z asfaltu w boczną dróżkę pomiędzy gęsto usianymi jednorodzinnymi domami.
Często spotkać można cygańskie wille. Ciężko ich nie rozpoznać po specyficznym orientalnym przepychu.
Asfalt zmienia się w beton, beton w szuter i już mocno pod górę (a'la podjazd w Brennej do Gazdy) "tylko trochę" dłuższy.
Na wypłaszczeniu dajemy odpocząć zgrzanym maszynom. W międzyczasie studzenia szybki posiłek.
Zaczęły się góry więc i urokliwe widoki. Zabudowy niemal brak, gdzieniegdzie tylko gospodarstwa pasterskie.
Miejscowi zap...ją w Daciach tak, że kamienie latają wokół.
M-ka atamana zatrzymuje się i koszowy (syn) musi odciążyć, wyskoczyć i pomóc w wypychaniu i rozpędzeniu obciążonej maszyny.
"Wężowe" szutrowo-kamienne trakty, mocne podjazdy i zjazdy.
Dla nas wyzwanie, dla tubylców codzienność.

Miejsce postoju https://goo.gl/maps/fv1ay1a8r3G2
 
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:22:47 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 08, 2016, 08:41:35 am »
Dodam, że zdjęcia (za radą obieżyświata Piotrka "mcfrag") starałem się robić często i gęsto.
Zabrałem komplet zapasowych baterii ale nie przewidziałem, że braknie mi miejsca na karcie...
Zdjęcia udawało się jednak robić głównie w miejscach postojów lub tam gdzie można się było zatrzymać.
Pisząc "można" mam na myśli Góry i miejsca gdzie zatrzymanie nie groziło uziemieniem
tj. ponownym startem tylko z pomocą osób trzecich (pchanie na rozpęd) lub co gorsza wywrotką.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:22:54 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 08, 2016, 03:40:53 pm »
Takich miejsc gdzie po niefortunnym zatrzymaniu brakło mocy na pierwszym biegu było na trasie kilka i chyba tylko Zwierzak z zaprzęgiem z napędem uniknął tego problemu..
Mnie przydarzyły się dwa pchania na rozpęd ale opiszę to w dalszej części.

Po trudnym kamienistym zjeździe doszła przeprawa przez strumyk z powodu uszkodzonego mostku.
Niby nic ale kamulce duże i wystające a ich nachylenie nie pomagało.

To miejsce https://goo.gl/maps/xmfnYb1YPHS2

« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:23:06 am wysłana przez LukS »

Offline Marek Krupa

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 404
  • Karma: +0/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 08, 2016, 10:37:04 pm »
No nie, teraz to was pogięło całkiem. Awokami po takich kamolach. Przecież to jest motocykl szosowy o delikatnej konstrukcji,  jeszcze kilka takich wypraw i po sprzęcie. Pozostanie oglądać nam AWO na zdjęciach .

Offline tlukas

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 679
  • Karma: +2/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 09, 2016, 05:28:43 am »
LukSusowy, jak byś fotkę swojemu objuczonemu awokowi pstryknął na tle tego mostka (nr 23), to by była mega fota - do kalendarza na 2017 rok,

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 09, 2016, 07:29:03 am »
No nie, teraz to was pogięło całkiem. Awokami po takich kamolach. Przecież to jest motocykl szosowy o delikatnej konstrukcji,  jeszcze kilka takich wypraw i po sprzęcie. Pozostanie oglądać nam AWO na zdjęciach .

:D Zależy na co się kto nastawi.
Nie przypuszczałem, że będą takie przejazdy ale jak już się tam wjechało to tylko naprzód bo w tył to samo.
Takich dużych kamsztorów było 2-3 razy w sumie. Te zdjęcia z mostku są po przejechaniu może 3-5km trudnym traktem.
Ale przecież były Awo "crossówki" czy "enduro" ;)
https://photos.google.com/album/AF1QipNTjNOzqkuX8hegp86Ube8i5Y2R41jxAWhgpXa6/photo/AF1QipOndo6s-qzT2fzgeuBNiT9PNgGFUiSm3zwbPUOe
Rama niemal ta sama, zawieszenie nieco inne i prędkości. Nie szaleliśmy tak jak koledzy germańcy na torze podczas zlotu Awo Danewitz w 2012r.
Michał, Kosmo może potwierdzić ale są i zdjęcia
https://photos.google.com/album/AF1QipNTjNOzqkuX8hegp86Ube8i5Y2R41jxAWhgpXa6/photo/AF1QipNgSQHCJcH_bNeo2qqfzuc0AFbARhQ93XBw_Lzh
 
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:23:15 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 09, 2016, 07:33:59 am »
Objazd mostka w końcu został pokonany.
Słońce jeszcze wysoko więc jedziemy dalej.
Jechałem pierwszy, zatrzymałem się, postałem chwilę i cofnąłem się bo koledzy nie nadjeżdżali.
Grześkowi przydarzyła się niemiła awaria.
Po ostrym zjeździe i przeprawie obok zarwanego mostka ujechaliśmy kilka km pod względnie łagodnym wzniosie.
Przy prędkości ok.10-20 km/h (na szczęście!) coś mu chrupnęło z tyłu i motocykl stanął.
Szybka analiza i okazało się, że wałek kardana się kręci ale koło już stoi i nie ma żadnej reakcji. Poszło "coś" w przekładni.
Wcześniej minąłem dobre miejsce na nocleg więc trochę pchania i Grzesiek zabrał się do wymiany przekładni na wiezioną przeze mnie zapasową.
Wypożyczył nam ją wadmed (jeszcze raz Wielkie Dzięki Pawle).

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 10, 2016, 07:24:12 am »
Naprawa zatem to w zasadzie szybka wymiana przekładni z solowej na koszową.
Propozycja na nią wyszła samoistnie od "wadmeda" aby moto lepiej szło w górach.
Nie wziąłem jednak tej przekładni w pierwszym momencie. Przygotowania trwały i trwały.
Praca, dom , garaż, praca, dom, garaż...i tak w kółko.
Brakowało czasu na wszystko i nie miałem ochoty oraz kiedy na jej wymianę.
Dopiero po namowie Grześka zdecydowałem się ją wypożyczyć.
W innym przypadku Grzesiek miał zabrać drugi komplet koło talerzowe-wałek ale weź
to rób człowieku pośrodku nicości jeszcze na kamieniu.
Do jednej wioski daleko, do drugiej jeszcze dalej...ale pewnie by się go odholowało ;-)

W międzyczasie wymiany przekładni warzyła się zupa voltowo-arbuzowa.
Arbuz jak to arbuz, trochę wyżłopał ale sosik z niego palce lizać ;-)

Po zamontowaniu zdrowego organu nastąpiła sekcja zwłok.
Najpierw spuszczenie oleju i od razu zła wróżba.
Pokrzywiona miarka oleju więc nieźle rąbnęło! Urwany wieniec zębaty wałka ataku!
Na zlocie forumowym Awo po oględzinach zdjęć szanowne "konsylium lekarskie"
orzekło kilka przyczyn lub wszystkie razem:
- zmęczenie materiału (to najbardziej prawdopodobne)
- złe łożyska bo zwykłe (tylko) poprzeczne, nie dwukierunkowe poprzeczno-wzdłużne Q303
- błąd montażowy (mało możliwe bo przejechane bezproblemowo ok.2-2,5tys. km ale kto wie...)
- może coś jeszcze, trudna trasa ;-) ?

Nocleg wypadł więc tu https://goo.gl/maps/cBMDKd3T5nH2
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:23:23 am wysłana przez LukS »

Offline Marek Krupa

  • Mechanik
  • **
  • Wiadomości: 404
  • Karma: +0/-0
Odp: Rumunia 2016 - Awokami w Karpaty
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 10, 2016, 05:01:06 pm »
Stawiam na niewłaściwe  łożyska i duże obciążenie. ALE ZUPINA  PYCHOTA.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 11, 2016, 07:29:51 am »
Po skończonej naprawie Grzegorz mógł także w końcu zakosztować rozkoszy pławienia się w górskim strumieniu.
Czyli 30-40 sekund i wyskakujemy z wody ;)
Arbuzówka, ognisko, pieczenie kiełbasy i spokojny nocleg. Noc ciepła mimo bliskości strumienia i wilgoci.
Najgorzej wychodzi nam jednak poranne pakowanie ale i tak nie jest bardzo źle bo staramy się nie wyruszać później niż o 10-tej.

Ruszamy i po około 2-3km trzeba zawrócić. Dobrze, że trafiliśmy na miejsce z oznaczeniami na drzewach, które pokryły się z tymi na mapie.
Jakieś czerwone trójkąty, kółka oznaczające ichnie drogi leśne.
Jedziemy mocno pod górę w kierunku zlikwidowanych kopalń. Co rusz ktoś staje i ma problem z podjazdem.
Grzesiek zadowolony z lepszego momentu na tylnym kole wspina się bezproblemowo.
https://goo.gl/maps/79PHEEwW29t
 
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:23:32 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 11, 2016, 07:45:50 am »
Osiągamy szczyt i na rozdrożu nie wiemy, w którą stronę jechać.
Na skręcie w lewo mamy długą i głęboka kałużę.
My ją oglądamy a Zwierzak po kozacku przejeżdża zalewając cylindry w napędowcu.
Reszta nie da tak rady. No może WOjtek da bo ma dużo więcej prześwitu i mocy.
Obchodzimy bagno okalające kałużę (stąd ta woda) i znajdujemy wąski przesmyk.
Kilku z nas się przeprawiło a tu z dala widzimy wolno i majestatycznie sunącą kawalkadę aut
4x4 (ślamazarzą się na reduktorach).... z Polski! Koledzy z drugiej strony kałuży wymieniają pozdrowienia, uprzejmości.
Terenówki jadą na wprost gdzie ponoć jest bardziej widokowo ale my nie schodzimy z już obranego kursu.
Trzeba napierać bo odwrót tylko taktyczny tzn. kiedy skończy się droga ;).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 07:15:02 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 12, 2016, 07:33:47 am »
Pogoda słoneczna i już ciepło mimo godzin przedpołudniowych bo góry jeszcze niezbyt wysokie.
Pierwszym celem w tym dniu jest dotarcie do miejscowości Sapanta i zwiedzenie "wesołego cmentarza".
Azymut zatem jest, tylko poprzez zabawę na komulcach przejazd idzie wolno.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2016, 07:39:04 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 12, 2016, 07:43:22 am »
Co rusz solówkami odskakujemy od zaprzęgów a później trzeba na nich czekać na rozdrożach.
Spotykamy się ponownie z ekipą 4x4 i zaliczamy wspólny przejazd przez płytki orzeźwiający strumień.
Zaprzęgi docierają ale Śmigiel nie zdążył zauważyć jak jedna z terenówek przeszła przez kałużę, dość głęboką i błotnistą.
Nikt nie krzyknął, żeby to objechał i zaprzęgł utknął. Wyciąganie bo go "zassało".
https://goo.gl/maps/ndQXaKGmAmu

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2212
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 12, 2016, 02:25:18 pm »
Śmigiel wyciągnięty, Stasiek wylewa błotnistą breję z butów. Sytuacja opanowana więc
ruszamy z Grzechem, wyprzedzamy traktor z drzewem i zaraz trafiamy na kolejny bród.
Ten też na szczęście niezbyt głęboki bo most nie wygląda zachęcająco. Przeprawa bezproblemowa.
Koleś w traktorze też jedzie przez bród. Może z mostu korzystają tylko przy głębszej wodzie?
Grzesiek wypłasza miejscowe rumaki. Wjeżdżamy w las i dosłownie kątem oka spostrzegam graffiti na skałce.
Zatrzymuję się, żeby to przeczytać i gaśnie mi silnik. Jest już gorąco i paliwo zaczyna szybko parować.
Grzesiek nie widział, że się zatrzymałem i odjechał.
Robiąc fotkę słyszę szum wody. W pierwszej chwili spostrzegam głęboką dolinę i między zieleniną widzę w dali, że strumień rozbija się mocno o głazy.
Ale coś jednak za głośny ten szum...
 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2016, 07:18:21 pm wysłana przez LukS »

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 1964
  • Karma: +2/-1
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 13, 2016, 05:32:52 pm »
Łukasz dawaj dalej,aż miło się czyta,takich zapaleńców to nam potrzeba,a my małe żuczki cieszymy się że do domu dojechaliśmy :'( :-\

Offline rafciojawa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 781
  • Karma: +2/-0
  • Awo T
Odp: Rumunia 2016 - Awokami i zaprzęgami w Karpaty
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 14, 2016, 09:05:08 pm »
A ja w garażu kapcia złapałem,heee.
Jeżeli uważasz,że jedziesz za wolno;zwolnij.:)