Kwiecień 16, 2021, 02:13:41 am

Autor Wątek: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020  (Przeczytany 9631 razy)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #180 dnia: Listopad 05, 2020, 09:07:23 am »
"Nasza pomocna dłoń" należy do miejscowego klubu motocyklowego.
Demonstruje i zakłada skórzaną kamizelkę z naszywką klubową na plecach (bez komentarza) i galerią blach z przodu.
Chcąc się odwdzięczyć choć w minimalnym zakresie przeszukuję swoją kurtkę i znajduję w jej czeluściach dwie blachy rajdowe.
Ja ich nie kolekcjonuję ani się nimi nie obwieszam więc mi zbywają. Mam dwie. Jedna z ubiegłorocznej Ziemi Obiecanej a drugą z Kaziuków.
Pada na Kaziukową (wybacz Kaziu , konieczność wyższa  :-X )  bo ta pierwsza ma nasze patriotyczne i narodowe symbole a to mogłoby być niestosowne dla nas i Alfredasa.
Tłumaczyłem mu z jakiej imprezy ta blacha i dlaczego tak się nazywa ten rajd. Chyba to zrozumiał choć jak się okazuje nazwa ta znana jest również na Litwie
https://zwrot.cz/2020/03/dzis-w-wilnie-trwa-tradycyjny-jarmark-kaziuki/ ;)
A kto wie czy poprzez ten prezent nie spotkamy się kiedyś na tej już 'tradycyjnej' i zacnej podlaskiej wczesnowiosennej imprezie?
Alfredas prowadzi nas do kolejnego garażu gdzie ukazuje kilka czy naście zgromadzonych tam motocykli na które zaświeciły się nam oczy. Nie pogardziłby...

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #181 dnia: Listopad 05, 2020, 09:10:30 am »
Mimo, że dobrze znane nam marki i większość modeli to są dobrze zachowane , odrestaurowane i na chodzie. Właściciel ma tylko jeden kłopot z nimi.
Jak tu jeździć na wszystkich i kiedy? Taki to kolekcjonerski rzekłbym podstawowy dylemat jak u większości posiadaczy większej ilości niż 1 czy 2 maszyny ;)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #182 dnia: Listopad 05, 2020, 09:18:59 am »
Wymieniamy uwagi, spostrzeżenia i prowadzimy zaawansowane motocyklowe konwersacje  ;D ale czas nieubłagalnie ucieka i robi się już późno.
Chciałoby się posiedzieć i pogadać dłużej jednak mamy jeszcze zamiar odwiedzić choć pobieżnie  Kowno i dotrzeć dziś do Polski.
Czasu tam nie zmarnowaliśmy. O nie. Szkoda tylko, że nie mieliśmy go w zapasie na więcej bo takie okazje potrafią procentować.
Ale kto wie? Adresy i kontakty wymienione więc może kiedyś.....
Kończymy i wracam do maszyn a gawęda trwa. Naprawdę posiedział by jeszcze...Do zobaczenia kolego! Dzięki serdeczne za przyjęcie i gościnę!
Wyjeżdżamy w końcu w porze o której mieliśmy jeść obiad w Kownie.
 

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2923
  • Karma: +4/-3
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #183 dnia: Listopad 05, 2020, 12:58:21 pm »
Czy rekonstrukcja iż-a odbywa się na łóżku szpitalnym ?? Pozdrawiam Alfredasa,  ;)wizyta u niego to jak dla mnie wisienka na torcie całej wyprawy  :)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #184 dnia: Listopad 05, 2020, 10:29:30 pm »
Czy rekonstrukcja iż-a odbywa się na łóżku szpitalnym ??
Wzorowa spostrzegawczość!
Sobie odjął łóżko żeby nie spać po nocach w pracy i składać  ;D

Offline skrzydlaty

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 108
  • Karma: +0/-0
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #185 dnia: Listopad 05, 2020, 11:38:02 pm »
Doganiam kolegów i zjeżdżamy na pobocze. https://goo.gl/maps/VmVmJuU8wHA6934G7
Problemem jest hamulec w tylnym kole. Podstawia go i obciera aż się przekładnia zagrzała. Krzysiek zaczyna poprawki a reszta podjada i uzupełnia płyny.
Stoję za Gutkiem i mimochodem zerknąłem na tylną oponę (szukam do swojego ryżowca takiej 70% asfalt i 30% teren) ale coś w niej na moje oko mało ciśnienia.
Nie ma czym sprawdzić ale kapcia jeszcze nie ma. Piotr zaskoczony. Sprawdziliśmy całą oponę i nie ma nic wbitego. Z maszynki też nie uchodzi.
To był drugi pamiętny moment, podczas naszej eskapady, kiedy dobre duchy lub jak kto woli opatrzność, objawiła swoją przychylność w stosunku do mojej osoby.

Ciśnienie uchodziło sobie powolutku. Jadąc na końcu naszego peletonu, już na etapie drogi szutrowej czułem, że motocykl jakby bardziej 'wozi' zadkiem.
Ale już się wprawiłem w tej formie jazdy i zwalajac to zjawisko na wilgotną nawierzchnię... jechałem szybciej.

W momencie, kiedy Krzysiek zasygnalizował awarię zwalniając, Łuks wyrwał do przodu.
Aby zatrzymać kolegów z przodu, dosyć gwałtownie musiałem przyśpieszyć i pogonić chwilę szybciej (tak .ze 110).
Awaria Krzyśka, dała okoliczność, że zauważyliśmy z trudem, na miękkim poboczu, że mój motocykl, jakoś nisko siedzi na oponie, która już zaczęła być odparzana od felgi.
Przejechałbym, jeszcze kilka - kilkanaście kilometrów i przy podobnym przyśpieszaniu, manewrach itp - wylądowałbym conajmniej w rowie z rozlecianą do szczętu oponą.

A tak, dzięki rowerówce Luksa dopompowaliśmy flaka i postanowiliśmy jechać do najblższego więkrzego miasta szukać, jakiegoś serwisu,
żeby zmienić dętkę, którą miałem, ze sobą.

Dopiero w Wiłkomierzu (Ukmergė) czyli po 50km trafiamy na stację paliw https://goo.gl/maps/d4kCn7vLr3Dow1wB7 jednak nie zastajemy na niej sprawnego kompresora.
Już mieliśmy odjeżdżać dalej kiedy pojawił się obok nas człowiek, który relacjonuje komuś przez telefon jakie dokładnie motocykle napotkał.

Zajechaliśmy na stację paliw, Okazało się, że nie jest tak, jak u nas - że jest kompresor.
Z młodą obsługą stacji, ciężko się było dogadać - nowe pokolenia nie znają już rosyjskiego - nie byli w stanie nawet wskazać jakiegoś pobliskiego serwisu  :-\
Była sobota po południu i okoliczności zaczęły wskazywać, że możemy być w czarnej d...e
Poszedłem w kierunku pobliskiego postoju taksówek i siedzących na ławkach taryfiarzy.
Po krótkiej rozmowie,otrzymałem od nich, jakieś enigmatyczne informację, że jadąc dalej w kirunku miasta jest serwis.

I wracajac od nich w kierunku motocykli, zauważyłem stojacego i telefonującego z przejęciem, koło naszych pojazdów wysokiego jegomościa,
który wysiadł, z przed chwilą tankującego samochodu.
Zapytał, czy może sfotografować? Odrazu podłapałem temat i powiedziałem, że szukamy serwisu lub chociaż garażu z kompresorem,
żeby "naprawit rjezinu,, znaczy się pneumatik". Czy zna takie miejsce?
Odpowiedział, że zna... u niego, że on nam pomoże!!  ;)

To był trzeci moment działania parasola opatrzności:
Taki zbieg okoliczności:
- zatrzymaliśmy się dokładnie na takiej stacji, gdzie tanował lokalny lider zespołu rokowego z lokalnego klubu motocyklowego,okoliczny potentat motocykli zabytkowych;
w dodatku szef tutjeszego zaplecza technicznego kolumny sanitarnej - poprstu strzał w 10.
- a ja wcześniej zastanawiałem się i marzyłem, żę: ciekawe, czy na Litwie są jacyś bajkerzy i to tacy, co mają brud za paznokciami?
- otrzymałem odpowiedź od przestrzeni - i to bardzo precyzyjną.
Jak to dobrze, że miałem awarię  ;D
Jakby nie moja odklejona łatka w dętce, to nie zatrzymalibyśmy się na tej akurat stacji paliw i nie poznalibyśmy Alfredasa ;)

Alfredas okazał się bardzo komunikatywnym człowiekiem, jakby nie to, że byliśmy już nastawieni na powrót do Polski, bo czas gonił Luksa,
za namową tego sympatycznego Litwina - myślę, że zmitrężylibysmy jeszcze kilka dni.
Zaczął nam opowiadać, co można zobaczyć w bliższej i dalszej okolicy i jego kolekcja motocykli w domowych włościach ... już zaczeliśmy się lekko łamać.

Alfredas wielkie dzięki za pomoc!! - Jeśli kiedykolwiek przeczytasz te słowa.

W rewanżu dostał całą flaszkę "scoth Irisch " - wielkości 50ml, którą miałem ze sobą w tankbagu - na okoliczność, chyba właśnie tą. :D
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2020, 11:40:17 pm wysłana przez skrzydlaty »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #186 dnia: Listopad 06, 2020, 01:37:54 pm »
W rewanżu dostał całą flaszkę "scoth Irisch " - wielkości 50ml, którą miałem ze sobą w tankbagu - na okoliczność, chyba właśnie tą. :D

Ukazywałeś tą "flaszkę" wielu osobom i wiele razy więc czuła się zobowiązana i wywołałeś 'wilka z lasu'.
Teraz Fred będzie ją woził tak jak Ty, bo wstyd tyle wypić  ::) ;)

Offline skrzydlaty

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 108
  • Karma: +0/-0
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #187 dnia: Listopad 06, 2020, 01:49:47 pm »
Należy słuchać i uczyć się od starszych i mądrzejszych.
Z flaszką jest tak, za Piotrem Wałtroczykiem:
- "Zawsze żałowałem, jak jej nie miałem w aucie, natomiast nie zdarzyło się nigdy, że żałowałem, jak ją w aucie mam."
Podobnie było jednego wieczoru, na wyjeździe, z żubrem :)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #188 dnia: Listopad 06, 2020, 03:09:37 pm »
Do Kowna docieramy za główną drogą A6, już bezproblemowo (poza postojem na siku po kawie ;) ) i zatrzymujemy się na parkingu przy bulwarach Wilii i zamku
https://goo.gl/maps/ncAGTFtatF6L67H3A
Parking jest płatny jednak idziemy za ciosem, że za moto się nie płaci choć stawiamy motocykle w miejscu gdzie auta zaparkować się już za bardzo nie da (a bynajmniej tak sobie mówimy ;) ).
Łączymy motocykle ze sobą kołami i Piotr spina je wszystkie swoim pokaźnym zabezpieczeniem. Pozostaną bez opieki choć są kamerki więc liczymy, że nikt ich nie obrobi.
Miejsce to jest bardzo dobrym puntem wypadowym do zwiedzenia starówki i śródmieścia znajdujących się w widłach wspomnianej rzeki Wilii i Niemna, do której tu uchodzi.
Kowno było stolicą Litwy po odzyskaniu niepodległości po Wielkiej Wojnie https://pl.wikipedia.org/wiki/Kowno
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2020, 03:35:15 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #189 dnia: Listopad 09, 2020, 10:08:29 am »
Na "pierwszy ogień" idą sztampowe fotki przy trójwymiarowych literach KAUNAS i zamku w tle.
Następnie pomnik Pogoni (czyli herbu Litwy) i ów zamek z zewnątrz https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Kownie.
Jest go dosłownie dwie baszty z kawałkiem muru i basteja, reszta w zarysie https://goo.gl/maps/Pe2CmrsFUFcyC3AM8
W jednej z baszt jest ulokowane mini-muzeum i można nabyć suweniry https://kaunomuziejus.lt/pilies_skyrius/

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #190 dnia: Listopad 09, 2020, 10:18:38 am »
Poprzez fosę zamku kroki swe kierujemy ku kościołowi p.w. św. Jerzego i klasztorowi bernardynów https://goo.gl/maps/ZAMAaAGb7poDBmvCA
Podziwiamy bulwarowe fasady budynków sąsiadujących z kościołem. W fosie ucieka przed nami liczne stado wron siwych, których w tym kraju
wydaje mi się, że jest więcej niż w Polsce. U nas w miastach królują kawki i gawrony.


Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #191 dnia: Listopad 09, 2020, 10:25:34 am »
Wstępujemy do wnętrza kościoła a że trafiamy na mszę (chyba) ślubną to nie chcąc nadmiernie przeszkadzać oglądamy go tylko b.powierzchownie.
W okienku prawej nawy obserwujemy - przez okienko wychodzące na dziedziniec domu pielgrzyma - sesję zdjęciową pary młodej. Ślub za ślubem jak to w lecie.

 

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #192 dnia: Listopad 09, 2020, 10:32:01 am »
Idziemy w kierunku rynku. Trzymam w reku przewodnik jednak nie ma już za wiele czasu na czytanie i wnikanie jakie miejsca mijamy i oglądamy.
Zwiedzamy zatem prawie po japońsku. Pstryk i dalej ;) Z googlemap wiem już, że były to zabudowania kurii https://goo.gl/maps/hg5W6LgfgQNUii5P9
i seminarium duchownego. Ot atrakcje architektoniczne :)
 
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2020, 10:33:04 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #193 dnia: Listopad 10, 2020, 12:29:25 pm »
Na rynku nie sposób nie zauważyć ratusza posadowionego na placu niemal centralnie ale wejściem https://pl.wikipedia.org/wiki/Ratusz_w_Kownie .
Wewnątrz jest informacja turystyczna skąd pobieramy ulotki w języku polskim. Znajdujące się w nim muzeum ceramiki odpuszczamy.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #194 dnia: Listopad 10, 2020, 12:35:09 pm »
Masa turystów, przechadzające się pary młode, sporo gości weselnych. Rój ludzi pod parasolkami na obiadach.
Koronawirusa nie widać ani nikogo kto by się przed nim chronił. Obchodzimy rynek wokół.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #195 dnia: Listopad 10, 2020, 12:41:40 pm »
Podziwiamy starówkę, odsłonięcia archeologiczne pod warstwą bruku jak i  młodszy "żywy inwentarz" ;D
Wchodzimy w ulice Wileńską na deptak, który również jest zapełniony ludźmi.
Wszędzie wokół restauracje, sklepy, muzea i kościoły. Wszystko już tylko powierzchownie choć powolnym spacerkiem.

Zaczyna mi kiełkować myśl, żeby jednak do domu się nie spieszyć. Wszak mam urlop jeszcze na poniedziałek jako dzień buforowy
na dojście do siebie. Zobaczymy co wyjdzie...

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #196 dnia: Listopad 10, 2020, 01:01:19 pm »
Po drodze masa ciekawostek na przyciągnięcie uwagi i zainteresowanie turysty. Na pokuszenie Piotra do wstawienia głowy w otwór ;)
Trafiamy na czynny sklep spożywczo-monopolowy z czego skwapliwie korzystamy na posilenie się i zakupienie konkretnych %%.
Szukałem i nie znalazłem w żadnym sklepie trunku opisywanego w przewodniku a mianowicie nalewki ziołowej opracowanej przez aptekarza z Połęgi.
Może to trunek regionalny a do Połągi nad morze Bałtyckie jest spory kawałek. Szukałem również trunku 999  ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Trejos_Devynerios )
jednak również nie trafiłem. W sklepie zatem biorę wódkę wyglądającą z koloru i etykiety i składu na ziołową o nazwie Žolynų
 https://www.rimi.lt/e-parduotuve/en/products/alcohol/liqueurs-bitters/spiritinis-zolynu-gerimas-23-40-0-5-l/p/7067826 . Chciałem mieć coś do posmakowania
z domownikami. Trafiłem wybornie. Polecam bez kryptoreklamy.
Koledzy również pobrali wysokooktanowe "paliwo" ale czyste, lotnicze ;)
Zaopatrzeni ruszyliśmy do końca deptaku, zerknęli z oddali park i znajdujący się za nim Pałac Prezydencki https://goo.gl/maps/bWvHJFwBGJNbQMrh6.
« Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2020, 01:49:11 pm wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #197 dnia: Listopad 10, 2020, 01:09:57 pm »
Czas, czas goni więc zawróciliśmy i weszli w boczną uliczkę J. Jablonskio  gdzie natknęliśmy się na kolejne atrakcje ;)
Wąskie uliczki potrafią być klimatyczne i zachęcające, cieniem i chłodem :D Mają swój urok.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #198 dnia: Listopad 10, 2020, 01:32:53 pm »
Skierowaliśmy się już ku parkingowi podjadając co rusz z zakupów. Pora obiadowa a obiad zastępczy. Na właściwy przyjdzie poczekać do następnego dnia.
Krótkie to zwiedzanie i mi zostawiło niedosyt. Może trzeba będzie tu kiedyś wrócić i objeździć zachodnią część Litwy z zahaczeniem o bałtyckie plaże.
Przyjmujemy południowy kierunek wyjazdowy drogą 130 gdzie zatrzymujemy się jeszcze na dotankowanie na stacji Orlen.
Nie jesteśmy tam jednak jakoś lepiej potraktowani i za paliwo wołają w Euro czyli wyszło więcej niż w PL ;)
Tuż po 18-tej żegnamy się z Kownem. Przed nami Mariampol , Kalwaria i granica.
Na nowej, dwupasmowej, równej i nudnej drodze A5 jedziemy pod zachodzące słońce. Okulary p.słoneczne, blenda w kasku opuszczona a i tak nuży.
Kiwam na kolegów, żeby robić przetasowania i się zmieniać na prowadzeniu bo usypiam. Zmieniamy się na prowadzeniu w stylu kolarskim i dopiero po kilku
kilometrach orientujemy, że na ogonie mamy wóz Policji. Może jechali za nami i czekali na jakieś wykroczenie a może tylko jechali... nie dowiedzieliśmy się.
Nasza przelotowa i równa prędkość 70-75 km/godz mogła ich w końcu poirytować a to, że zajęliśmy cały prawy pas to nie karalne.
Zjechali na Mauručiai więc dalej mieliśmy znów nudną i usypiającą jazdę....
 

Offline jah

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 781
  • Karma: +2/-0
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #199 dnia: Listopad 12, 2020, 11:44:58 pm »
 ;D gdyby chcieli znaleźć powód to by znaleźli  ;) :P

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #200 dnia: Listopad 16, 2020, 07:55:07 am »
;D gdyby chcieli znaleźć powód to by znaleźli  ;) :P
Z pewnością ale nas było czterech a ich dwóch.
Dzieła wojskowości mówią, że aby przeprowadzić skuteczny atak to musi być stosunek sił 3:1 względem obrońców  ;)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #201 dnia: Listopad 16, 2020, 08:36:52 am »
Do Mariampola było ledwie 40km jednak moja koncentracja była coraz słabsza a i kolegom też się ciężko jechało.
Sensowniej bo szybciej było jechać A5 która jest obwodnicą dla tego miasta jednak zdecydowałem zrobić postój
pod jakimś sklepem, zjeść, wypić kawę, odpocząć i odzyskać nieco wigoru.
Jedziemy ulicą Kowieńską ku centrum i wypatrujemy. Trafia się otwarty IKI. Zjeżdżamy na parking i jeszcze lepszy traf.
Przy nim jest kawiarenka 9 Metrai Skonio https://goo.gl/maps/wwtukvd4ZFuMz1x87 otwarta codziennie do dość późnej pory. 
Można zachować się cywilizowanie. Jest także fast food jednak mamy niezużyte zapasy więc nie korzystamy.
Piotr jednak tak musiał przesiąknąć samodzielnością i dzikością, że odpala maszynkę i robi własną kawę.
Ta od razu nie działa ale kilkanaście minut po niej jesteśmy ożywieni. Ten postój zaprocentował już do samego wieczora. Zeszło z nas znużenie
i można było bezpiecznie kontynuować podróż nie jeżdżąc sinusoidą po swoim pasie aby się trzeźwić.
Może te kilka dni w trybie "slow motion" tak nas poprzestawiało, że dotychczasowa odległość 250km była zbyt drastycznym przeskokiem  :D
Resztę miasta przejeżdżamy bez żadnego zatrzymywania przy atrakcjach. Może kiedyś się tu wróci i wtedy nadrobi.
Ciągniemy spokojną i niemal pustą trasą 201 i po kilkunastu minutach jesteśmy w Kalwarii. Na południe od miasta 201 dołącza do A5 gdzie natężenie
ruchu jest bardzo duże. Kawa już działa i pomaga w kontrolowaniu i bezpiecznej jeździe z wciąż wyprzedzającymi nas autami.
Jednak z przeciwka też jedzie sporo aut i  przed granicą za nami ciągnie się już ich sporo. Cóż, nie pogonimy i robimy "zawalidrogi"
Raz ja zjechałem na przystanek , koledzy za mną i odblokowaliśmy sznurek. Nie lubię takich sytuacji kiedy wiem, że ktoś za plecami zgrzyta już zębami
i non stop pokazuje się w lusterku. Lepiej przepuścić. Minuta czy dwie nas nie zbawi. Włączamy się i mamy jakiś czas znów otwarty przód i tył.
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2020, 10:19:03 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #202 dnia: Listopad 16, 2020, 08:52:25 am »
Zwalniamy na opustoszałej granicy ( https://goo.gl/maps/ug5TFXUZaoAhPs8aA ) i w powolnym przejeździe próbuję zrobić kilka fotek jednak z marnym efektem.
Jako ciekawostkę mogę przypomnieć, że przekraczamy również strefę zmiany czasu. Na Litwie mamy 20:16 a w Polsce godzinę wcześniej czyli 19:16 więc zyskujemy ! ;)
W Polsce za Szypliszkami sytuacja ze sznurkiem aut znów się powtarza. Tym razem zamykający Piotr wyprzedza nas i zjeżdża na przydrożną zatoczkę.
To jeden sposób jednak mogliśmy wybrać inny tzn. podrzędne drogi gdzie nasze nikomu nie wadzi. Większe prędkości przelotowe nie mają wg mnie zbytniego sensu bez
podkręcania silników i polepszania hamulców. Na to są inne motocykle. Jednak podrzędne trasy to zazwyczaj spowolnienie a czas uciekł nam w Ukmere acz efektywnie.




Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #203 dnia: Listopad 17, 2020, 09:45:44 am »
Dlaczego wracaliśmy litewską A5 a polską droga nr 8 a nie bocznymi? Chciałem zahaczyć o Suwałki w których jakoś do tej pory nie byłem.
Veni, Vidi, Vici - nawet zatrzymaliśmy się pod sklepem i przy głównej alei pod Muzeum Okręgowym https://goo.gl/maps/st2XYnPSTWd6XGa19
Wszystko pozamykane więc uszczknęliśmy tylko tego co na zewnątrz. Pora już najwyższa na szukanie biwaku.
Uzgodniliśmy więc z kolegą Przemkiem i koleżanką Ulą przyjazd celem przenocowania na ich rancho nad jeziorem Blizno w miejscowości Danowskie.


Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #204 dnia: Listopad 17, 2020, 10:06:21 am »
Przejazd przez Suwałki i kilka zdjęć z ruchu. Za miastem już ciemno a tym bardziej po skręceniu w wigierskie lasy, gdzie wzdłuż drogi wije się
trasa kolejki wąskotorowej z przystankami https://goo.gl/maps/gDZaUE8eFUeB3bXn9
Moje ledowe źródło światła świeciło całą Litwę tylko na krótkich i to jeszcze słabo bo to halogen...
Ciężko się mi zatem jechało jednak znałem trochę drogę bo byłem w Danowskie tydzień wcześniej, oderwałem się wtedy
podczas trasy rajdowej zlotu Awo a koledzy pojechali na obiad do Augustowa.
Do Danowskie zajechaliśmy już zupełnie w ciemności. Rozbili namioty, rozpalili ognisko, zjedli kolację, wypili napoje rozgrzewające i padli ze zmęczenia.
Przemek nie mógł zostać ale obiecał, że przyjedzie w niedzielę przed południem.
Obiecaliśmy sobie poranną sjestę i wypoczynek dnia następnego. Sen przyszedł szybko i był kamienny.
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2020, 10:17:19 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #205 dnia: Listopad 17, 2020, 10:07:12 am »
Dzień 7 - sobota 25 lipca 2020 - trasa
https://goo.gl/maps/kqX75NYwnmRagZ5DA
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2020, 10:09:21 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #206 dnia: Listopad 19, 2020, 07:23:59 am »
Noc spokojna, gwiezdna (wiem bo było si) i cicha choć chyba do 24-tej słychać było muzykę z niedalekiego baru.
Rankiem obudziły ćwierkoty i trele ptaków. Wylegliśmy z leży i od razu czułem, że będzie leniuchowanie.
Bez napinki, bez stresu, cihillout - czekamy i tak na Przemka. Posesja ma dostęp do jeziora. Można się wymyć a i popływać bo woda ciepła i czysta.
Im zjeżdżaliśmy niżej na południe tym cieplej. Noclegi na Litwie nie były zimne (wszak lipiec) aczkolwiek zdarzał się chłód.
Śniadanie z wszystkiego co pozostało z Litwy i wczorajszych zakupów w suwalskiej B*******e. Napchaliśmy się solidnie.
 

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #207 dnia: Listopad 19, 2020, 07:49:15 am »
Popływane solidnie więc ogarniamy się powoli wraz z wychodzącymi %%.
Kontrola stanu technicznego motocykli i połączeń skręcanych oraz trytytkowych. Sprzęgło u Piotra działa bez zastrzeżeń.
Przyjeżdża nasz gospodarz i czas zaczyna lecieć na intensywnej rozmowie i relacji na gorąco z minionych dni.
Przemek dzieli się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami z wypadów do sąsiadów oraz dalszych na Daleki Wschód sprzed laty ok. 20-tu.
 

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #208 dnia: Listopad 19, 2020, 07:59:33 am »
Coś około 14-tej (sic! , padł rekord) wyruszamy w końcu prowadzeni przez Przemka leśnym traktem do miejsc, które zostały odpuszczone podczas
sobotniej trasy rajdowej zlotu Awo. Jest to śródleśne Uroczysko Powstańcze z 1863 r. https://www.okiemobiektywu.pl/2020/09/uroczysko-powstance-strekowizna-puszcza-augustowska.html
https://goo.gl/maps/wskih19zVkdHAfBt7
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2020, 08:02:55 am wysłana przez LukS »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3428
  • Karma: +4/-2
Odp: Litwa i Łotwa - Slow Ride & Chillout - 2020
« Odpowiedź #209 dnia: Listopad 19, 2020, 08:02:30 am »
Dojazd do niego z Danowskie moimi ulubionymi szuterkami. Mimo, że cisnąłem i równo trzymałem się zaraz za Przemkiem to czułem, że on raczej folguje swojej dakarowej Beni.
To w końcu nie różnica motocyklowych pokoleń a przepaść ;) Suwakowcy lekko nie mieli na licznych dołkach.