Października 26, 2026, 04:36:24 pm

Autor Wątek: Moje boje z awo ;)  (Przeczytany 4931 razy)

Offline niwdew

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Karma: +0/-0
Moje boje z awo ;)
« dnia: Lutego 10, 2011, 06:26:49 pm »
Witam !
Moje awo mieszka jeszcze ze mną i moją żoną w pokoju, ale jako że małżonka już troche krzywo patrzy na naszego niemieckiego współlokatora was proszę o pomoc.
Więc zaczynam od pytania pierwszego. Jak poskładać przód.Co z czym. Dokładnie chodzi mi o te rury którą stroną to montować jaka kolejność itd.
Wiem że na pewno wynikną pewne braki w tym przodzie, poza tym co na foto, mam beben, półki błotnik śruby (te duze) od góry i spreżyny. Brakuje na pewno "chorogiewek" i amortyzatora skrętu. Ktoś to dorabiał?
Z biegiem czasu i moich postepów przy awo, bede zadawał kolejne pytania. Na ten monent napisze jeszcze że wszystko jest pomalowane, części w miare skompletowane, silnik już prawie gotowy. Zostało włożyć tłok i założyć czapkę.
Aha jak jestem przy tłoku to zapytam od razu w którą stronę go włożyć tzn napis ma być czytelny od strony iskrownika? 
Z góry dziekuję za okazaną pomoc, wszystkie podpowiedzi.
Pozdrawiam

Offline Cykor

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 1181
  • Karma: +7/-10
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 10, 2011, 06:27:33 pm »
Tłok jest symetryczny,nie ma znaczenia jak go założysz(mam na myśli oryginalny lub replikę),bo od np.Skody miał przesuniętą oś sworznia.

Offline niwdew

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Karma: +0/-0
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 10, 2011, 06:28:08 pm »
Spoko czyli że wkładam, tłok mam z al mot-u rozmiar 69,96  Myślałem nad tłokiem od skody ale jest płaski wiec kompresja mniejsza.
_________________
Ride for fun

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2424
  • Karma: +5/-2
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 10, 2011, 06:28:53 pm »
tak z innej beczki tłok od skody ( przynajmniej tak było w moim przypadku ) miał rozcięcie i dowiedziałem się że należy montować tym rozcięciem w stronę wała rozrządu.

Ok teraz postaram się pomóc tobie w sprawach poskładania przedniego zawieszenia.

Zapoznaj się wpierw z tymi wątkami, są tu schematy oraz pokrewne wątki na temat przedniego zawieszenia - niektóre wątki dotyczą Turista a niektóre sporta, więc zwróć uwagę:

http://www.simson_awo.postuj.pl/przednie-zawieszenie-schematy-rysunki-forum328.html

http://www.simson_awo.postuj.pl/amortyzatory-forum3132.html

http://www.simson_awo.postuj.pl/przednie-zawieszenie-turist-problem-z-pkami--forum3292.html

http://www.simson_awo.postuj.pl/oyska-gwki-ramy-forum3134.html

Postaram się wrzucić dzisiaj jeszcze jeden schemat przedniego zawieszenia od AWO Sporta
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline niwdew

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Karma: +0/-0
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 10, 2011, 06:29:48 pm »
Heh;)
Wziołem sie ostatnio za silnik... złożyłem wszystko jak należy.. tak mi sie przynajmniej wydawało. Nowe łożyska wał po regeneracji u speca starej daty, nowy tłok, pierścienie szlif cylindra... MIODZIO !!!
Wał włożyłem, wałek rozrządu,łożyska, pompke oleju. Dociołem sobie uszczelki,zamontowałem pierścionki, tłok cylinder i głowice. Na próbe kręce silnikiem i patrze na zaworki:) cyk cyk cyk podnosi sie tylko jeden... szklanka zbyt pasowna w stosunku do tulejki w bloku:/
Tak wiec po wielu patentach i próbach "dotarcia" rozbieram wszystko jeszcze raz...

Przychodzi mi na myśl powiedzenie jednego kumpla: "Życie jest jak Miriam - niby ładnie,pięknie a tu CH..J !"

Pozdro
_________________
Ride for fun

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2424
  • Karma: +5/-2
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 10, 2011, 06:30:49 pm »
niwdew napisał:
Heh;)
Na próbe kręce silnikiem i patrze na zaworki:) cyk cyk cyk podnosi sie tylko jeden... szklanka zbyt pasowna w stosunku do tulejki w bloku:/


Pozdro



w jakim sensie?
_________________
Nie ma Boga jest MOTÓR
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline Cykor

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 1181
  • Karma: +7/-10
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 10, 2011, 06:31:48 pm »
Zastanawiam się w takim razie w jaki sposób wszedł popychacz w tulejkę.
U siebie też dorabiałem tulejki (materiał jakiś kosmiczny) bo rozwiertak się nie czepiał tylko toczone było spiekiem na wymiar,a później docierałem na paście zaworowej.Luz wyszedł nie więcej jak 0.02-0.03 mm.

Offline niwdew

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Karma: +0/-0
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 10, 2011, 06:32:41 pm »
hckosmo napisał:

w jakim sensie?

No nie wiem jak ci to obrazowo przedstawić, hmmm po prostu sprężyna zaworowa za pośrednictwem laski popychacza pomimo swej siły nie była w stanie wepchnąć na dół wypchnietej wcześniej przez wałek rozrządu szklanki

Cykor dzięki za rade, właśnie kombinowałem żeby pastą zaworową tą tulejke powiększyć, bo ta szklanka jest powierzchniowo utwardzana i nie bardzo ją sie daje zmodyfikować, a ten kosmiczny materiał to nie jest jakiś stop brązu?
_________________
Ride for fun

Offline Cykor

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 1181
  • Karma: +7/-10
Odp: Moje boje z awo ;)
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 10, 2011, 06:35:05 pm »
Wygląda jak aluminium,wagowo również podobnie,ale wiertło nie ma ochoty tego skrawac,nie mam pojęcia co to za stop i jak będzie współpracował z popychaczami-na razie jest ok.Zmierz popychacz,najczęściej w środku długości jest najgrubszy,wystarczy potraktowac go drobnym papierem.