ufff w końcu naprawiłem kompa

praca, święta , sylwester, kac, praca i czasu nawet nie było żeby wymienić płytę i procka . w.skrócie : awoczek jak stał tak stoi, tyle że teraz na strychu z powodu braku miejsca w garażu. dokupiłem tylko głowicę z deklem i pochromowałem w końcu przełącznik i kierę, a poza tym przypadkowo mój zaprzęg troszkę się powiększył



oraz przypadkową znajdę , którą znalazłem wczoraj, a dziś w "sklepie z częściami do m04" znalazłem i już mam oryginalny bagażnik, siedzenia, podnóżki pasażera i ramkę lampy. na razie skupiłem się na niej, świetnie zdaje egzamin podczas jazdy na sniegu i oblodzonych drogach


jestem zmuszony z powodów finansowych pozbyć się jednego osiołka , ale to pomoże w kompletowaniu i remoncie pozostałych sprzętów:).najgorsze jest to że w warsztacie gdzie pracuje mam już "mz" i shELKĘ i nie mam pomysłu gdzie trzymać resztę a na stawianie blasaka raczej nie pora:(
ps.LukS w osiołkach końcowe egzemplarze i w emw też stosowali takie przełączniki, ale dotarcie do publikacji i ebooków do BMW R 35jest prawie nie możliwe, jesli ktoś ma bardzo proszę o udostępnienie:)