wydaje mi się, że sam pomysł jest dobry, ale pompa w awo ma generalnie za słabą wydajność. trzeba pamiętać, że w samych filtrach oleju są zazwyczaj stosowane zawory zwrotne oleju. jest to dodatkowy opór do pokonania przez pompę. jeśli silnik będzie pracował na wolnych obrotach to może nie być w ogóle smarowania.
jeśli natomiast filtr będzie bez zaworu zwrotnego (tanie polskie filtry ich nie mają) to przy zamontowaniu takiego filtra poza silnikiem olej może samoczynnie cofać się i wypływać z filtra do misy. po uruchomieniu silnika po jakimś czasie, silnik będzie pracować bez smarowania aż pompa napełni filtr oleju. nie jest to dobre dla silnika. silnik najbardziej zużywa się w momencie odpalania na zimno - nie ma smarowania dopóki nie pojawi sie ciśnienie oleju.
ogólnie uważam, że gra nie jest warta świeczki. wolę częściej wymienić olej i przepłukać silnik.