Nie jest to może szczyt techniki wartej oddzielnej publikacji, ale przy takim zastoju na forum, postanowiłem wrzucic ten temat.
Przed założeniem baku paliwa (parę lat temu) wykryłem przeciek przy kraniku. Zostało to zalutowane lutem używanym do łączenia rynien ocynkowanych. Przy montażu wyrzuciłem gumowe podkładki pomiędzy zbiornikiem i ramą (dotyczy AWO T - są tam takie dwa pasy gumy wciskane na ramę). Może brak tych gum (taka prymitywna amortyzacja) a może mała elastyczność lutu, spowodowały, że bak ponownie się rozszczelnił. Na szczęście mój nieoceniony sąsiad z garażu, posiadał wszystko co trzeba (sprzęt i know-how) aby wykonać taką naprawę.
Po gruntownym oczyszczeniu powierzchni wokół króćca na kranik paliwa,

dobrym wygrzaniu kolbą, została nołożona pasta lutownicza,

a następnie lutowanie odpowiednim lutem.

Na koniec wszystko zalakierowałem lakierem renowacyjnym . Po montażu ani kropla nie kapnęła, ale zobaczymy jak będzie w ruchu. AWO T ma jednak spore wibracje (chyba większe niż Harley) i spawy mogą pękać.