Guma toczy się w miarę dobrze jeśli jest twarda - im bardziej miękka tym gorzej. Zależy jakie elementy trzeba wykonać - jeśli jest to coś w rodzaju "podkładki" pod szklankę dużo lepsze efekty można uzyskać przez wycinanie a nie toczenie nożem którego koniec jest zbliżony do noża kuchennego. Dawniej takim sposobem wycinałem nawet paski do magnetofonów (wtedy był to towar deficytowy

) przekrój poprzeczny takiego paska to kwadrat 1 X1 mm i z dobrej gumy dało się to wyciąć.
Jeśli pamiętacie dawniejsze słoiki ze szklaną pokrywką zamykaną na sprężynkę to gumki uszczelniające do tych słoików (te z takimi dwoma "uszami" też były wycinane takim sposobem z "gumowej rury" która wcześniej była zwulkanizowana w odpowiedniej formie.
Oczywiście nie wszystkie elementy da się tym sposobem wykonać , o ile wycinanie w poprzek (coś w rodzaju podkładki) da się wykonać do dosyć dużych średnic i powierzchni to wycinanie wzdłuż (tulejek ) już jest ograniczone.