Lipiec 05, 2020, 07:57:29 pm

Autor Wątek: Nasze wycieczki-pozdrowienia  (Przeczytany 65171 razy)

Offline Iluminator

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 151
  • Karma: +0/-0
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #810 dnia: Czerwiec 16, 2020, 10:23:23 pm »
Jeździłem tymi drogami kilkadziesiąt razy.Po wschodniej stronie zalewu Klimkówka jest wieś Kunkowa i rzeczka Przysłupianka. Jedz wzdłóż rzeczki dokąd się da a potem piechotą do zalewu. Zobaczysz piękną wioskę, czystą jak kryształ rzeczkę... i koniecznie zobacz miejsce  kórym rzeczka wpływa do zalewu.

Dawniej tam rowerem jeździłem jakieś  20 lat temu, to przesmyk pomiędzy Pieninami Gorlickimi a Kopą, dawniej jak się jeździło na Klimę to było to nazwane lewą dziką stroną Klimy, bo po prawej były ogniska, surfing, rowerki, itd- teraz Klima już nie jest taka dzika jak 20 lat  temu.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2926
  • Karma: +4/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #811 dnia: Czerwiec 17, 2020, 07:30:09 am »
Cytuj
https://www.youtube.com/watch?v=ZRk41h5FgrA
Link wymaga zalogowania

Beskid Niski też lubię odwiedzać co kilka lat. Spokojniej niż w Bieszczadach, Pieninach o Tatrach nie wspominając.
Dużo dróg się poprawiło jak widzę ze zdjęć. Nadal są szutry (moje ulubione) ale też i nowe asfalty a świat przez nie mocno się skraca i przyspiesza.
Dla większości asfalty są jednak pożądane.

Takie tam z innej części Polski w temacie "poprawy" dróg w atrakcjach turystycznych
https://www.dziennikwschodni.pl/pulawy/kazimierz-dolny-burmistrz-chce-utwardzic-wawoz-plytami-z-betonu,n,1000240997.html
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2020, 08:58:05 am wysłana przez LukS »

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #812 dnia: Czerwiec 17, 2020, 09:47:03 pm »
Okolice Klimkówki znam dobrze. Jeździłem tam na ryby i grzyby od ponad 20 lat. Jedna strona Klimkówki jest mniej dostepna i ta strona najbardziej mi sie podoba.  Kiedyś jak byłem silny i młody wędrowałem tą niedostępną stroną od Uścia Gorlickiego do zapory ze spiningiem. Spotykałem takich jak ja, ale oni mieli ryby a ja nie. Co ja poradzę jak okonie 1,5 kg biorą o godzinie 6,30 a nie o 10-tej. Ale i tak wspominam dobrze takie przechadzki.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2926
  • Karma: +4/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #813 dnia: Czerwiec 18, 2020, 10:00:47 am »
To ja podobnie niemal 24 lat temu nad Soliną jak byłem z ekipą z lat szkoły średniej na biwaku Kamping Jawor.
1 dzień - śniadanie, chlanie, woda + plaża, chlanie, obiad w budkach , plażing + smażing ; chlanie ; kolacja, chlanie, spanie
2 dzień - śniadanie, chlanie, woda + plaża, chlanie, obiad w budkach , plażing + smażing ; chlanie ; kolacja, chlanie, spanie
3 dzień rano - może byśmy się gdzieś przeszli czy przejechali? Mają w D....e bo im pasuje to co dnia 1 +2
Zbieram plecak z żarciem, wodą i piwkiem, kąpielówki i ręcznik, bluzę i idę pieszo wzdłuż wybrzeża.
Tak poznałem Teleśnicę Oszwarową a wcześniej duży Ośrodek Wypoczynkowy 'ą i ę'.
Pełno wędkarzy po drodze, łódek i dzikich biwaków. Z ludźmi szło pogadać. Inny, ciekawszy świat niż Cepelia pod zaporą.
Wyszedłem rano awróciłem późnym wieczorem o szarówce.
Nie było wtedy jeszcze telefonów komórkowych ogólnodostępnych to ekipa wku...a na mnie, że zniknąłem na cały dzień i nie wiadomo gdzie byłem.
Na 4-5 ty dzień ekipa ruszyła tyłki i pojeździliśmy autami po okolicznych zadupiach.
Dojazd wtedy do Teleśnicy O. i dalszych wiosek to było wyzwanie dla PF125p ;)

Na Klimkówce bywałem ale właśnie z tej lepszej strony.
Masz jakieś foty z tej ciekawszej strony?

Offline kwaśny92

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 113
  • Karma: +0/-0
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #814 dnia: Czerwiec 18, 2020, 10:11:25 pm »
Zalew Sulejowski

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #815 dnia: Czerwiec 20, 2020, 09:30:06 pm »
To ja podobnie niemal 24 lat temu nad Soliną jak byłem z ekipą z lat szkoły średniej na biwaku Kamping Jawor.
1 dzień - śniadanie, chlanie, woda + plaża, chlanie, obiad w budkach , plażing + smażing ; chlanie ; kolacja, chlanie, spanie
2 dzień - śniadanie, chlanie, woda + plaża, chlanie, obiad w budkach , plażing + smażing ; chlanie ; kolacja, chlanie, spanie
3 dzień rano - może byśmy się gdzieś przeszli czy przejechali? Mają w D....e bo im pasuje to co dnia 1 +2
Zbieram plecak z żarciem, wodą i piwkiem, kąpielówki i ręcznik, bluzę i idę pieszo wzdłuż wybrzeża.
Tak poznałem Teleśnicę Oszwarową a wcześniej duży Ośrodek Wypoczynkowy 'ą i ę'.
Pełno wędkarzy po drodze, łódek i dzikich biwaków. Z ludźmi szło pogadać. Inny, ciekawszy świat niż Cepelia pod zaporą.
Wyszedłem rano awróciłem późnym wieczorem o szarówce.
Nie było wtedy jeszcze telefonów komórkowych ogólnodostępnych to ekipa wku...a na mnie, że zniknąłem na cały dzień i nie wiadomo gdzie byłem.
Na 4-5 ty dzień ekipa ruszyła tyłki i pojeździliśmy autami po okolicznych zadupiach.
Dojazd wtedy do Teleśnicy O. i dalszych wiosek to było wyzwanie dla PF125p ;)

Na Klimkówce bywałem ale właśnie z tej lepszej strony.
Masz jakieś foty z tej ciekawszej strony?

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
klimkówka sprzed 15 lat.
« Odpowiedź #816 dnia: Czerwiec 20, 2020, 09:43:11 pm »
Zdjęcia z klimkówki.

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #817 dnia: Czerwiec 20, 2020, 09:48:06 pm »
Uklejak 21 cm. Dziś ciężko o płotkę tych wymiarów.

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #818 dnia: Czerwiec 20, 2020, 09:52:00 pm »
Ten zbiornik bardzo zaskakuje. Krasie 40 cm, to mają już ponad 30 lat mniejszych karasi w tym zbiorniku nie ma. Nie wycierają się. Łowiłem świnki na zalewie z wod stojącą. Łowiłem duże okonie.Woda czysta, przeźroczysta.

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #819 dnia: Czerwiec 20, 2020, 10:00:04 pm »
Płotka ponad 40cm.

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #820 dnia: Czerwiec 20, 2020, 10:00:43 pm »
Karaś, ponad 36 cm.

Offline Marek Krupa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 761
  • Karma: +0/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #821 dnia: Czerwiec 21, 2020, 12:12:02 pm »
Gratki, taki stary karaś, to ze względu na wiek już mógłby spoko śmigać na AWO. A poważnie pierwszy raz widzę takiego ogromnego dziadka. Przy okazji motorów i ryb opowiem jak ciężkie były moje początki.  Mam 15 lat, zdany egzamin na motocyklowe prawko i czekam na ukończenie 16 lat. Z kolegą jedziemy do urzędnika z W. Komunikacji, żeby skrócił na urzędniczy, miesięczny czas oczekiwania. Władza nas wygoniła pytaniem "A z czym wy do urzędnika przyszliście?". W tym miejscu, mając na względzie demokrację i wolność słowa, przemilczę dalszy, ciekawy  przebieg zdarzeń. Ostatecznie po najdłuższych w moim życiu 14 dniach mam prawko i z kolegami jedziemy nad zalew Rożnowski do Tengoborza. Tutaj zaskoczenie. Przed letnimi opadami spuszczono wodę. Z 500 m od brzegu  brniemy w błocie, a wody ledwie po ptaki. Nad zalewem sami wędkarze. Moczą kije i nikt nic nie złapał.  Ja też miałem małą bambusówkę, ale tych warunkach nie chciałem jej wyciągać. Jednak koledzy ciągle pragnęli iść na łów. Dla świętego spokoju, idę z nimi na koniec zalewu, żeby nie było obciachu., Na piachu rozwijam żyłkę na haczyk zakładam chleb, a 20 cm wiążę dużą (może zbędną) nakrętkę od motoru. Podczas 1 rzutu chleb spadł. Podczas drugiego poszło super, bo chleb się utrzymał, a podczas napinania żyłki okazało się, że coś JEST. Ciężko szło, bo był to karp złapany za bok. W obozie, w samo południe,  wszystkim opadły kopary. I proszę sobie wyobrazić wszystko dzięki motórowi...

Offline justom71

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 692
  • Karma: +3/-3
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #822 dnia: Czerwiec 21, 2020, 08:12:43 pm »
Przed zalaniem wodą zalewu klimkówka przeniesiona musiała być wioska z kościołem i cmentarzem. Wiele budynków zostało zalanych. Zalane zostały stawy rybne z karasiami. Pod koniec lat 90-tych łowiło się karasie  około 15 cm z roku na rok karasie rosły. 2005 karasie łowiłem i miały już 36 cm. Zalew Klimkówka to woda górska i zimna z dużymi wachaniami poziomu lustra wody. Karasie nie mają szans na wytarcie się i  nikt na tym zbiorniku nie złowił małego karasia. Zalew bardzo zaskakuje. Jak znajdę fotki to wyślę ale to nie będzie prędko.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2926
  • Karma: +4/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #823 dnia: Czerwiec 29, 2020, 08:28:43 am »
Fajnie, że odnalazłeś starszawe już fotki. Ciekawe są.
O tym miejscu z Ogniem i Mieczem nie miałem pojęcia a scenę pamiętam.
Człowiek myślał, że pojechali na UA to kręcić a tu "pod nosem".

Moto Trip na 3 Awo na pierwszą letnią wakacyjną kąpiel w innym zalewie.
W drodze dojazdowej zwiedzanie drewnianej kaplicy, postawionej w miejscu ostatniego (a może jednego z ostatnich)
miejsc kultów przedchrześcijańskich w Paśmie Jeleniowskim Gór Świętokrzyskich
(kwestie nazewnictwa https://www.pgi.gov.pl/kielce/oddzial-swietokrzyski/sep1-kielce/geologia-regionu/6478-gory-swietokrzyskie-nazwa.html.)
Zajechałem z kolegami na zaporę zlustrować arcyciekawy podjazd na pobliskie wzgórze - ostatnia fotka.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2926
  • Karma: +4/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #824 dnia: Czerwiec 29, 2020, 08:30:43 am »
Podjazd zapewne dla cross i mocniejszych quad. Dziczą ludziska.

Na powrocie leniwe wioskowe i kręte asfalty z widoczkami na oba główne pasma.

Tradycyjnie lody włoskie w Nowej Słupi.

Offline rafciojawa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 931
  • Karma: +2/-0
  • Awo T
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #825 dnia: Czerwiec 29, 2020, 09:27:26 am »
Jak widać pogoda wszystkim dopisała.Udało się w końcu wyskoczyć gdzieś dalej,prawie 400km po czeskich i polskich Karkonoszach,a po drodze jakieś zabytki  :).
Jeżeli uważasz,że jedziesz za wolno;zwolnij.:)

Offline rafciojawa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 931
  • Karma: +2/-0
  • Awo T
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #826 dnia: Czerwiec 29, 2020, 09:28:47 am »
 :)
Jeżeli uważasz,że jedziesz za wolno;zwolnij.:)

Offline LukS

  • Moderator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2926
  • Karma: +4/-1
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #827 dnia: Czerwiec 29, 2020, 11:11:42 am »
Rafcio, obróć prosze ostatnie zdjęcie do poziomu. Otwiera się w pionie.

Super ekipa i trasa co obrazują foty!

Offline rafciojawa

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 931
  • Karma: +2/-0
  • Awo T
Odp: Nasze wycieczki-pozdrowienia
« Odpowiedź #828 dnia: Czerwiec 29, 2020, 06:47:47 pm »
Edycja zabroniona,obruc se komputer :P
Jeżeli uważasz,że jedziesz za wolno;zwolnij.:)