Październik 01, 2020, 04:53:18 pm

Autor Wątek: prostowanie rafki  (Przeczytany 578 razy)

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2767
  • Karma: +4/-3
prostowanie rafki
« dnia: Styczeń 24, 2020, 10:47:45 am »
Szykuję koła z wywiniętymi rafkami do turista 54,jedna rafka w miarę ale mogłoby być lepiej,druga ewidentnie podbita,na rozplatałem się bo nie chciałem ciąć szprych,znalazłem gościa co niby prostuje takie motocyklowe,a on mi mówi że trzeba zapleść koła przed malowaniem i wtedy dopiero wyprostować obręcz,ponownie rozpleść i dać do malowania,a następnie można zaplatać na gotowo na nowych szprychach,macie jakieś doświadczenie w tym temacie,czy to poprawna metoda?,może kogoś polecacie?

Offline tlukas

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 1004
  • Karma: +5/-1
  • Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu
Odp: prostowanie rafki
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 24, 2020, 09:51:40 pm »
do ostatniego motóra już nie miał mi kto wycentrować kół.. dramat, do tej pory wiszą w garage cztery kołka.. z chęcią podłączył bym się by komuś to zlecić...

Offline jah

  • Starszy Mechanik
  • ***
  • Wiadomości: 760
  • Karma: +2/-0
Odp: prostowanie rafki
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 25, 2020, 08:19:29 pm »
Szykuję koła z wywiniętymi rafkami do turista 54,jedna rafka w miarę ale mogłoby być lepiej,druga ewidentnie podbita,na rozplatałem się bo nie chciałem ciąć szprych,znalazłem gościa co niby prostuje takie motocyklowe,a on mi mówi że trzeba zapleść koła przed malowaniem i wtedy dopiero wyprostować obręcz,ponownie rozpleść i dać do malowania,a następnie można zaplatać na gotowo na nowych szprychach,macie jakieś doświadczenie w tym temacie,czy to poprawna metoda?,może kogoś polecacie?
Ma to sens, szprychy naciągają obręcz. Jeśli chodzi o fachowca, to znajdź jakiegoś starej daty szpeca od rowerowych kół  i da radę -ja tak zrobiłem ;) tylko trzeba trochę pomęczyć żeby się zgodził :)

Offline sławek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: prostowanie rafki
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 27, 2020, 04:55:59 pm »
a on mi mówi że trzeba zapleść koła przed malowaniem i wtedy dopiero wyprostować obręcz,ponownie rozpleść i dać do malowania,a następnie można zaplatać na gotowo na nowych szprychach
To jest właściwa metoda w przypadku ratowania oryginalnych obręczy.
Sam taką metodę z powodzeniem stosuję. Koła które przed prostowaniem posiadały bicie boczne ok 15mm, bicie promieniowe ok 10mm +zaniżony i odkształcony rant obręczy udało się wyprowadzić w tolerancji do ok 1mm bicia. Co w przypadku 66 letniego pojazdu (Iż) i jakości  wykonania oryginalnych obręczy uważam za wynik bdb.

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2767
  • Karma: +4/-3
Odp: prostowanie rafki
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 27, 2020, 05:42:59 pm »
Sławek i już mnie uspokoiłeś   ;),dziś zacząłem wstępnie zaplatać tylne koło w którym nie było wcześniej jednej strony  szprych i po ponownym obsadzeniu  łożysk,ale muszę ponownie rozpleść bo długości szprych podawane w różnych katalogach się różnią i założyłem za długie,jutro poprawka na krótszych szprychach  :)

Offline sona46

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2767
  • Karma: +4/-3
Odp: prostowanie rafki
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 06, 2020, 11:41:20 am »
Wracając do tematu wróciły koła po prostowaniu,przyznam że jestem mile zaskoczony,koło tylne które było mocno podbite i z falowane wyciągnięte praktycznie na zero,drugie ciut gorzej ale i tak b.dobrze,usługa 150zł za dwa koła z tym że dostał je z już wstępnie zaplecionymi szprychami i obsadzonymi łożyskami,dziś rozplotłem koła,wyjąłem łożyska i szykuję teraz do malowania obręcze i piasty,cdn.  :)