Wrzesień 23, 2023, 10:08:13 pm

Autor Wątek: Zlot AWO w Niemczech 2012 - Danewitz  (Przeczytany 18991 razy)

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Zlot AWO w Niemczech 2012 - Danewitz
« dnia: Maj 17, 2012, 07:14:01 pm »
Po raz kolejny w Niemczech organizowany jest zlot AWO oraz EMW.

Jeśli macie czas to naprawdę warto. Wiem to z autopsji.

Tym razem Polska grupa będzie nieco silniejsza niż ostatnio. Do mnie dobija Michał, a i koledzy z Szczecina się wybierają.





Dla zachęty zdjęcia z zeszłorocznego zlotu:

https://picasaweb.google.com/hckosmo/ZlotAWOIEMWDanewitz13072011?authkey=Gv1sRgCNCLm725t4LQkQE

Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 17, 2012, 07:26:34 pm »
Zostałem dobity filmem z ubiegłorocznego zlotu i muszę tam wreszcie być. Jak na razie wszystko na dobrej drodze. (docieranie sprzętu)
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 11, 2012, 07:41:04 pm »
Ale cisza, kto się wybiera? Na razie jest nas dwóch, a przecież jeżdżących motocykli jest więcej.(LukS usprawiedliwiony za nieobecność)
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 19, 2012, 08:56:46 am »
Cisza ciszą, a ja dostałem wczoraj bardzo fajna wiadomość że nasi koledzy z Szczecina dobija na zlot w Danewitz. Więc w tym roku polska grupa przyjedzie bardzo silna!  Ja szacuje minimum 3 motocykle z tendencją do 5 - i oby była to 5
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 20, 2012, 07:30:48 am »
Motocykl powiedzmy, że gotowy do jazdy.
Jest jeszcze kilka mankamentów do poprawy ale nie zdążę już z tym do jutra.
Mam wielką chęć jechać ale wszystko zależy czy popołudniem dostanę urlop.
Jest spore prawdopodobieństwo więc zastanawiam się powoli co spakować.
Michale co bierzesz z części i narzędzi?

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 20, 2012, 07:52:18 am »
Narzędzia standardowe jak zawsze, zestaw przerywacz, kondensator, wkład linki, dętka i parę śrubek. Dodatkowe uszczelka pod głowicę i klawiatury. Pomyśl, że trzeba by zabrać prawie cały motocykl.
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 20, 2012, 08:45:22 am »
Wiadomo że podstawa to drut.

Wczoraj powoli zacząłem się pakować. Mapa torby siedzenie pasażera... i tak zerknąłem na regał z częściami. Pierwsze co zabrałem to zapasowy regulator elektroniczny. Tak jak kiedyś powiedział Michał, mechaniczny jak się zrypie to jeszcze coś wymyślisz, elektronicy to dupa w krzokach. 

Zastanawiam się tez nad gaźnikiem. Z moim to walczę cały czas i być może dopiero wczoraj doszedłem do ładu.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 20, 2012, 08:48:44 am »
Linkę sprzęgła, uszczelkę pod głowicę, kondensator, dętkę, śrubki mam.
Nie mam linki gazu w zapasie a tą którą mam musiałem dostosować do Jikova.
Jest dłuższa niż standardowa do BVF.
Regulator to i ja mam elektronik a zapasowy mi gdzieś zginął.
Brać plandekę tą co miałem na II forumowym spotkaniu? Ma teraz trochę małych dziurek.

Jeszcze wczoraj wieczorem po złożeniu postanowiłem przejechać się testowo.
Gorąc, kontuzja i zmęczenie dało o sobie znać.
Wyprowadzając moto z garażu urwałem lusterko o drzwi.
Stare było i mi go nie szkoda ale znów dziś robota, żeby nowe obsadzić...
Test jazdy wypadł jednak pomyślnie.
Poci się olejem na żeberka cylindra ale to się będzie wycierać najwyżej.
Oby do urlopu.

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 20, 2012, 08:51:15 am »
Tomku, będzie u Ciebie jak popatrzyć na mecze?

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 20, 2012, 09:29:32 am »
Jakie mecze? Garaż i piwo do rana!!!
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO

Offline katalina

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Karma: +0/-0
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 20, 2012, 09:44:10 am »
To AWO się psuje? biegnę robić bagażnik, części zapasowych nie mam-wezmę piwo, zawsze to jakaś waluta
Adam

Offline przemo_16

  • Moderator
  • Starszy Mechanik
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Karma: +0/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 20, 2012, 10:20:45 am »
a ja wam życzę powodzenia, dojechania do celu i fajnego zlotu,

mój awo jak zawsze w krzakach rozebrany więc jeszcze raz powodzenia 

Offline katalina

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Karma: +0/-0
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 20, 2012, 10:36:11 am »
a ja wam życzę powodzenia, dojechania do celu i fajnego zlotu,

mój awo jak zawsze w krzakach rozebrany więc jeszcze raz powodzenia
Jak dobrze pogadasz, to weżmiemy Ciebie i  w częściach awoka na zlot.
Adam
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2012, 10:38:42 am wysłana przez katalina »

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 20, 2012, 12:05:56 pm »
Michale, trzeba zabrać jeszcze żarówki. 6VH4 nie wszędzie się kupi.
Wezmę także miernik elektryczny.

Duże klucze 22-24, 32-36 masz?

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 20, 2012, 05:31:44 pm »
Mecze jak ktoś woli to można oglądać. Mój ojciec jest kibicem, ja osobiście wole grać niż oglądać.

Co do kluczy to czego nie zabierzecie to skompletuje się u mnie.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 20, 2012, 10:58:49 pm »
a ja wam życzę powodzenia, dojechania do celu i fajnego zlotu,

mój awo jak zawsze w krzakach rozebrany więc jeszcze raz powodzenia

Dzięki Przemku. Trzymajcie kciuki za nas na te 2x700km.

Dziś jednak nie ominęła mnie robota.
Spostrzegłem na ostatnią chwilę, że linka sprzęgła zaczęła już pękać.
Poszła do wymiany.
Miałem kupione nowe lusterko (replika montowana w rurę kierownicy) ale po założeniu okazało się, że nie da się tego dobrze ustawić.
Jak bym nie kręcił to widziałem kawałek drogi i swój zadek. Ładne, kosztowne a poleży chyba na półce.
Dobrze, że stare wziąłem do roboty i mi kolega pospawał.
Jeszcze 8,5h i w drogę. Czas się wyspać.

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 20, 2012, 11:17:44 pm »
Nowy Tomyśl przygotowany na wasz przyjazd. Tak więc szerokiej drogi i dajcie znać jak będziecie dojrzewać
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline katalina

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Karma: +0/-0
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 21, 2012, 10:56:01 am »
My jadąc ze Szczecina wjeżdżamy 2 z północy do Danewitz, więc trasy są mało zbieżne. Wychodzi że spotkamy się na samym zlocie.Dobrze że pada deszcz, nie będzie much i problemu ze schładzaniem piwa. Pochwalcie się jakimś 'rozkładem jazdy'.
Adam

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 21, 2012, 04:25:27 pm »
Pochwalcie się jakimś 'rozkładem jazdy'.
Adam

Jeśli chodzi o rozkład jazdy na zlot to chłopaki sę już w drodzę. Około 12 dzwonił Michał i byli w łódzkim. Sadzę że w okolicach 18 dotrą do NT. Wyjazd jutro około 8 rano. Czas jazdy z zapasem 5H W tak zwanej przerwie odwiedzamy kolegę Lag
 
http://maps.google.pl/maps?hl=pl&tab=wl

Jeśli chodzi o sama jazdę na zlocie to na plakacie masz większość informacji, niestety nie potrafię ich przetłumaczyć. Szanowna małżonka mi tłumaczyła ale już zapomniałem.

Co do schładzania piwa to możesz mieć obawy bo wbrew pozorom zapowiada się ciepły i słoneczny weekend.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline katalina

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Karma: +0/-0
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 21, 2012, 05:13:08 pm »
Rispekt dla chłopaków, jadą ostro- i nie pijcie w międzyczasie beze mnie( szukam ikonek emocji, ale chyba nie zostały przewidziane)
Adam

Offline przemo_16

  • Moderator
  • Starszy Mechanik
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Karma: +0/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 21, 2012, 05:52:39 pm »
no rzeczywiście nie ma

Offline przemo_16

  • Moderator
  • Starszy Mechanik
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Karma: +0/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 21, 2012, 09:23:37 pm »
i jak tam wszyscy dojechali cali

Offline zbymus

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 206
  • Karma: +0/-0
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 21, 2012, 10:43:49 pm »
 Pewnie już śpią u Tomka.Michał mówił że wszystko jest ok.
Przemek, a my co pod pierzyną.

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 21, 2012, 11:56:25 pm »
zaraz śpią. siedzimy w garażu, gdyż lukasz miał mały defekt z silnikiem. Walną mu uszczelniacz pod prądnicą oraz dwie śruby straciły łby. W chili obecnej silnik jest już z powrotem w ramie, właśnie Michał przykręca skrzynię. Browarek się leje, wicę jutrzejszy ranny wyjazd raczej będzie przedpopołudniowym wyjazdem.





Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 25, 2012, 12:03:40 am »
21. Czwartek

50:50

Michał oraz Łukasz dotarli do Nowego Tomyśla około 19, niestety aura nie była sprzyjająca. W zachodniej Wielkopolsce od rana siąpił deszcz, raz mocniej a raz słabiej. Będąc około 80 km od Nowego Tomyśla dostałem info że Łukasz ma kłopoty z silnikiem, zerwały mu się śruby w silniku, tak więc zorganizowałem wykrętaki i przyszykowałem warsztat na przyjęcie chorego pacjenta. W tym zakupiłem siatkę browarków.
Problemem okazały się trzy urwane śruby, oraz cieknący simmering pod prądnicy, Z simmeringiem poszło gładko, tym bardziej że nie trzeba było wyciągać silnika z ramy, co niestety okazało się konieczne, aby usunąć resztki śrub pozostałych w silniku. I jak w przypadku Turista wyciągnięcie silnika to szybka sprawa, tak Sport dał nam znać o swojej zawiłej budowie, dodatkowo mocowanie sakw Łukasza nie ułatwiło nam sprawy. Ten dzień mimo wszystko był naszym dniem,  nie mówiąc już że miałem akurat taki simmering na stanie. Skończyliśmy około 1 w nocy. I nadszedł dzień następny który nie należał już do nas....

22. Piątek

To nie był nasz dzień......

Najedzeni, pełni sił oraz zapału ruszamy, i już po pierwszych parku km okazuję się że nasza prędkość przelotowa jest w granicach 50 km/h. Powodem jest mój Turist, który po prostu szybciej nie może. Tak więc decydujemy się na roszadę: ja oddaje pasażera a w zamian dostaje bagaże. Tak więc Michał od tego czasu praktycznie do końca wyprawy ma towarzysza, a w zasadzie Towarzyszkę. Dodatkowo okazuję się że mój silnik piekielnie się grzeje, cała wina spada na nowy komplet naprawczy gaźnika, a dokładnie na iglicę i rozpylacz ( jakość dopasowania ).
Korzystając z zaproszenia od kolegi Adama ( Lag ) robimy sobie małą przerwę na kawę. W miedzy czasie mój silnik poddaje testowi Cykora* niestety nie przechodzi go pomyślnie. Tak więc korzystając z przerwy silnik stygnie a my gonieni presją czasu postanawiamy jechać dalej. Pożegnawszy Adama oraz jego żone ruszamy dalej. 30 km przed Kostrzynem, i tu nagle zgrzyt i pisk, tłoka łapie mi cylinder. Szybki wciskam sprzęgło i kieruję się na pobocze, dodatkową presję wywierają Tiry poruszające się krajówką. Łukasz widząc awarie cofa się i na pytanie co się stało słyszy : zatarty tłok. "Umarł w butach" myślę sobie, ale próbuję kopnąć silnik - obraca się - Uff jest szansa. Zmieniamy ustawienia gaźnika w którym na pływak dajemy nakrętkę M8, przez co mieszanka będzie bogatsza, i nadzieja że silnik nie będzie się grzał. Zmiana świecy i próbujemy jechać. Z tym że nie tak ostro jak przedtem, przez co nasza droga przypomina tułaczkę w nieskończoności. W końcu mijamy granicę, i z każdym km nadzieja za dotarcie o własnych siłach jest większa.
Niby Niemieckie drogi są takie ładne równe i proste, no i są takie ale Łukaszowi mimo wszystko brakuje zakrętów, górek i wszelakiej maści urozmaicenia na drodze,  co znów dostarcza mu mój awo w postaci dymiącej odmy - co mam powiedzieć, kolejny nieplanowany postój a jest już po 20 ( planowany czas dojazdu był na 15-17 ). Kolejną przygodą uświadczył nas awo Łukasza, który na około 15-20km przed celem złapał pane w przednim kole. Była pompka, były łatki, no i były łyżki a wiec i w końcu koło też było zdatne do jazdy. Było już po 21 więc przegrzanie nie było mi straszne.
Akurat Niemiecka reprezentacja strzeliła kolejną bramkę jak nasza delegacja z Polski dotarła do Danewitz. Błysk fleszy, pamiątkowe zdjęcia oraz uściski z kolegami poznanymi przed roku. W końcu i nasi koledzy z Szczecina się nas doczekali. Oj lało się piwo tego wieczoru, a i żubrówka Polska się znalazła.......To zdecydowanie nie był nasz dzień

23. Sobota

Nasz dzień......

Tyle Awo-ków w jednym miejscu jest tylko w Danewitz, a w środ nich niezliczone ilości patentów, wynalazków, unikatowych części oraz pomysłów. Aż trudno oko nacieszyć. Stąd pewnie na moich zdjęciach są tylko jakieś szczegóły, aby nie zapomnieć, aby zrobić coś podobnego, aby......
W planach dnia był wyjazd na tor Crossowy w którym udział brały AWO RS oraz który bardziej mocniejszy AWO ( drugie miejsce Turist, chyba z pojemnością 350 ccm )

Po powrocie oraz rozmyślaniu nad dolegliwością mojego silnika, padł pomysł, zresztą podsunięty od niemieckiego kolegi Jędrusia, aby sprawdzić zapłon. Nie wiem skąd i jak, ale dwa razy to sprawdzałem u siebie, miałem z 30 stopni za szybko ( chyba za szybko, albo wolno?? generalnie w cholerę nie tak jak powinno być!!! ) przy tak zwanej okazji wyszło że jeden z kabli dochodzących do płytki przerywacza jest za długi i tarł o wirnik ( lub przyspieszacz ). Jak i w zeszłym tak i teraz był warsztat na placu zlotu, a więc udałem się z prośbą o zlutowanie prawie przerwanego przewodu, niestety lutownicy nie było na stanie.......za to była w domu, a bus na parkingu. Jędruś ja oraz szef warsztatu pojechaliśmy zlutować kabel. "Bike-serwis" taki napis widnieje przed domem a na podwórku niezliczona ilość pojazdów : Trabanty, Wartburgi, MZ, Simson ( te już w garażach/szopkach/komórkach/skrytkach, a i pewnie w pawlaczu coś by się znalazło ) nawet nasz Maluch stał skudlony gdzieś na końcu podwórka. Kabel zlutowany - Hura!!
Iskrownik znalazł się na swoim miejscu i awo dostał nowe życie - tak jakby doszło mu z 10 koni. Rozpoczęliśmy kolejny wieczór integracji, tym razem z koncertami.....

24. Niedziela

To też był nasz dzień - ale..........

Pełni pomysłów wracamy do domu. Pierwsze km mijają nam dość szybko gdyż droga jest już znajoma, a i mój awo pociska szybciej ( z początku 65-70). Po 20 km czas na test Cykora*, Pozytywny!!! więc ruszamy bez zastanowienia dalej. Dopiero wtedy uświadomiłem sobie jakie męki przeżywał Łukasz i Michał, wlokąc się za mną te 50km/h - Sorry chłopaki!! Kostrzyn, awo nie zdaje testu Cykora. Głowa pełna pomysłów jest nadal, a że w Polsce jesteśmy to i z kreatywnością lepiej. Tak więc z kompresora na stacji BP robimy dmuchawę i awo w mig jest chłodny i gotowy do jazdy. Kolejną przerwą jest małe odbicie z trasy, Być w okolicach Międzyrzecza i nie zobaczyć MRU to grzech. Więc zakopujemy się z Łukaszem z 30 m pod ziemie, ale tam jest rześkie powietrze. W końcu Nowy Tomyśl i pożegnanie, co wiąże się też z odebraniem pasażera i zamianą bagażu.

Awo miał prędkość przelotową miejscami 80km/h niby ok ale.......... trzeba nad tym przysiąść.




Chłopaki pojechali dalej, moja przygoda z 16 Sommerpraty Danewitz się skończyła, ale nie dla nich. Pewnie gdzieś popijają browarka w centralnej Polsce i klną jak to wolno musieli jechać hehe


Dzięki chłopaki że udało wam się dotrzeć, że wam się chciało, dzięki za nerwy. Robercie, Michale Łukaszu Adamie, oraz drugi Adamie za pyszną kawę Dzięki !!!!!!


* Test Cykora - sprawdzenie temperatury silnika: naślinić palec i dotknąć korpus cylindra w miejscu pod cylinder. Gotująca ślina świadczy o przegrzanym silniku.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline LukS

  • Moderator
  • Mogę sam zbudować AWO
  • *****
  • Wiadomości: 3946
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 25, 2012, 08:11:19 am »
Meldunek:
Poniedziałek 00:44 dojechałem do domu.
Więcej relacji po drugim spaniu ;-)

P.S.
Nakrętki w pływaku Kosmo były najpierw dwie: M4 z wkładką poliamidową i M5. Za dużo, ciekło ciurkiem.
Potem M4 z wkładką. Ciut za dużo bo kapało więc zwykła M4 + wcześniej założony przez Michała spinacz biurowy, który sprezentował Adam (lag).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 07:45:09 am wysłana przez LukS »

Offline hckosmo

  • Administrator
  • Mistrz
  • *****
  • Wiadomości: 2362
  • Karma: +4/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 25, 2012, 08:49:39 am »
Michał tez już w domu, Adam ( Katalina ) również. Więc wszyscy wróciliśmy cało. Swoje fotki wrzucę po południu lecz jak mówiłem nie jest ich dużo i większość to części oraz patenty.
Panie co to? To IŻ?

No Tam ten miał zmieniacz biegów przy baku, ten jakoś wybrakowany, czy pan przerobił?

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 25, 2012, 09:54:03 am »
Ja dotarłem do domu o 11:40. Wszystko OK. obrabiam zdjęcia i filmy.
P.S. Cykor byłbyś w siódmym niebie, tyle wynalazków.
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO

Offline przemo_16

  • Moderator
  • Starszy Mechanik
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Karma: +0/-2
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 25, 2012, 05:02:45 pm »
witam wędrowców

ciesze się bardzo że dotarliście cali do siebie, trzymałem ostro za was kciuki no ale chyba za słabo,

siedzę sobie przy komputerze w piątek o 22.30 dzwoni Michał, no co pewnie chce powiedzieć jaki zlot, a tu dostaje meldunek że dopiero dojechali, ja w ciężkim szoku dopytuje się co się stało ale Michał nie chciał nic zdradzić, więc musiałem czekać aż do dziś, czytam  że przygód nie mało ale wszystko dobre co się dobrze kończy i do domu dojeżdża 

ps. co spowodowało że wyrwały się śruby w przednim deklu
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2012, 05:04:52 pm wysłana przez przemo_16 »

Offline Michał

  • Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 2644
  • Karma: +5/-3
Odp: Zlot AWO w Niemczech - Danewitz
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 25, 2012, 06:08:16 pm »
Przejechane 1467 km., spalone 58,67 litrów benzyny:
http://www.fotosik.pl/u/awotuf/album/1220514
KTO MA AWO JEŹDZI KLAWO