Sworznie które dorobiłem mają trzy stopnie tzn :
- pierwszy średnica jak oryginał
- drugi o średnicy nieco większej z ciasnym pasowaniem na długości dłuższej o 2 mm niż grubość uzyskanej koła zamachowego
- trzeci kołnierz o średnicy fi 12 mm i długości 2 mm
Patrząc na otwory po sworzniach stwierdziłem dużą rozbieżność jeżeli chodzi o średnicę powstałych otworów a mianowicie jeden sworzeń w jeden otwór wchodzi z luzem a do drugiego z wciskiem
Obawiam się że mogę mieć problemy z wciskiem bo nie wiem jak się zachowają na prasie dlatego postanowiłem kupić rozwiertak 10H7 i przekalibruję otwory gdyż sworznie mam wykonane na ten sam wymiar a powstałe otwory różnią się .
Zdjęcie tylko pokazowe przed wciskiem a sworznie będę wciskał od strony wału aż do oporu czyli do wykonanego kołnierza bez fazowania.
Jak uda mi się to co zamierzam dam foto

Myślę że widać minimalną różnicę średnic na foto